Żuraw po meczu z Lecha z Benficą: Jestem dumny z zawodników

Dariusz Żuraw

Krzysztof Drobnik (Piłkarski Świat)

Jestem dumny ze swoich zawodników, że grając z takim przeciwnikiem mieli mniej więcej równe posiadanie piłki. Udało się nam stworzyć więcej sytuacji niż tak klasowy rywal. Benfica tych okazji miała mniej, ale jej jakość piłkarska wzięła górę – mówił trener Lecha Poznań Dariusz Żuraw po meczu I kolejki Ligi Europy.

“Kolejorz” od porażki rozpoczął rywalizację w fazie grupowej Ligi Europy. Przegrał z wyżej renomowaną Benfiką 2:4. Zostawił po sobie jednak dobre wrażenie, dwukrotnie odrabiał straty.

Rozpoczęliśmy przygodę z fazą grupową Ligi Europy niestety od porażki, ale zagraliśmy naprawdę dobry mecz. Bramki, które strzeliła nam Benfica, padły po ładnych akcjach. Widać było ogromne umiejętności piłkarzy z Lizbony. My zdobyliśmy dwie bramki, a mieliśmy też kilka innych sytuacji. Potrafiliśmy zamknąć rywala w jego polu karnym i myślę, że niewielu zespołom to się udaje. Nie graliśmy jakiegoś topornego futbolu. Owszem, straciliśmy cztery bramki, mogliśmy nawet więcej, ale przy eksperymentalnej naszej obronie i wysokich umiejętnościach rywala, trzeba było się z tym liczyć – stwierdził Żuraw podczas konferencji prasowej.

Mam uwagę do jednej sytuacji z początku drugiej połowy. Michał Skóraś był faulowany przed polem karnym i to jest ewidentna czerwona kartka. Tymczasem arbiter nakazał grać dalej. Widzieliśmy tę sytuacje po meczu z kilku kamer. Benfica jest tak dobrym zespołem, że sędziowie nie powinni jej pomaga – dodał.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.