„Zaprezentował wyższą szkołę jazdy” – Marciniak pozostanie na EURO
Ekspert sędziowski, Rafał Rostkowski jest przekonany, że Szymon Marciniak będzie prowadził jeszcze przynajmniej jeden mecz na EURO 2024.
Polski arbiter podczas mistrzostw Europy na razie nie był wyznaczany do tych ważniejszych meczów. Wszystko to przez kontrowersyjne decyzje i dużą krytykę po półfinale Ligi Mistrzów pomiędzy Real Madryt, a Bayernem Monachium.
Podczas EURO 2024 Marciniak na razie prowadził spotkania Belgii z Rumunią i Szwajcarii z Włochami.
Szczególnie za te drugie starcie UEFA doceniła pracę Polaka. I zdaniem Rostkowskiego zaowocuje to poprowadzeniem przynajmniej jeszcze jednego meczu w fazie pucharowej.
– W meczu Szwajcaria – Włochy zaprezentował "wyższą szkołę jazdy". Pozwalał na bardzo dużo. Poprzeczkę tolerancji dla piłkarzy obniżył do samej granicy, a tym samym dla siebie ją bardzo podwyższył – pisze Rostkowski na sport.tvp.pl – Przeprowadził ten mecz bez żadnego błędu wpływającego na wynik czy przebieg gry. UEFA jest szczęśliwa. Obecnie nie stać jej, aby takiego arbitra w takiej formie nie wyznaczyć na jeszcze co najmniej jeden mecz.
Zobaczymy zatem, czy Marciniak rzeczywiście dostanie jeden z ćwierćfinałów lub półfinałów EURO 2024.
-

AktualnościWielkie derby w 1/4 Pucharu Anglii: Manchester City z LiverpoolemDamian Nowacki / 10 marca 2026, 17:18
-


AktualnościRodrygo przeszedł udaną operację. Real Madryt: 7–10 miesięcy przerwy, brak udziału w mundialuDamian Nowacki / 10 marca 2026, 16:26
-


AktualnościLiga Mistrzów: Barcelona zmierzy się z Newcastle na St. James' Park — pierwszy mecz we wtorek o 21:00Damian Nowacki / 10 marca 2026, 16:04
-


AktualnościMohamed Salah przed rekordem Liverpoolu w Lidze Mistrzów — jeden gol do 50Damian Nowacki / 9 marca 2026, 17:20
-

AktualnościCeltic wyeliminował Rangers po rzutach karnych na Ibrox. Dziesiątki aresztowanych po zamieszkachDamian Nowacki / 9 marca 2026, 16:42
-

AktualnościInter Mediolan świętuje 118 lat: bilans trofeów, słynni piłkarze i trenerzyDamian Nowacki / 9 marca 2026, 16:04
































