Zapowiedź 18. kolejki Ligue 1

W dniach 16 – 18.12 zostanie rozegrana 18. kolejka ligii francuskiej. Nie będzie w niej tak hitowych starć, jakie miały miejsce w poprzedniej (Nice vs PSG), ale i tak będziemy mogli zobaczyć kilka interesujących spotkań i miejmy nadzieję dużo bramek i wspaniałych występów reprezentantów Polski. Zapraszam na zapowiedź.

Angers vs Nantes 16.12 (20:45)

Pierwszym i jedynym piątkowym spotkaniem, będzie mecz drużyn z drugiej połowy tabeli. Na Stade Jean Bouin przyjedzie fatalnie spisujące się ostatnio w lidze Nantes. Dla sprostowania warto dodać, że i gospodarze nie radzą sobie ostatnio najlepiej. W ostatnich 5 ligowych spotkaniach, podobnie jak rywale zdobyli zaledwie 2 punkty. Drużyna w której występuje Mariusz Stępiński (Nantes), przełamała jednak ostatnio swoją passę słabych spotkań, na rzecz zwycięstwa w Coupe de La Ligue, 3:1 z Montpellier. Jedno z trafień uzyskał wyżej wspomniany Stępiński.

Czy nowy trener Nantes, odbiję drużynę od dna i pozwoli jej opuścić strefę spadkową? Na razie swoją pracę zaczął dobrze od zwycięstwa i wydaję się, że zespół w najbliższym czasie powinien zanotować tendecję zwyżkową w tabeli.

Kursy według portalu efortuna.pl: Angers (2,5), remis (2,85), Nantes (3,45)

Guingamp vs PSG 17.12 (17:00)

Na Stade du Roudourou przyjedzie zespół PSG. Nię będzie miał on jednak łatwego zadania, gdyż zespół Guingamp w tym sezonie na własnym boisku przegrał zaledwie jeden mecz i to z liderem ligii. 3 ostatnie bezpośrednie starcia między obiema ekipami, kończyły się jednostronnymi zwycięstwami “paryżan”. Zarówno goście jak i gospodarze awansowali do kolejnej fazy Coupe de La Ligue 1, gracze Guingamp mieli jednak spore problemy w pokonaniu Lyonu (ostatecznie wygrali po rzutach karnych). Forma zespołów jest bardzo zbliżona, drużyny zdobyły odpowiednio 1o i 11 punktów w 5 ostatnich ligowych starciach.

Wiemy na pewno, że w barwach PSG nie zagra kontuzjowany Rabiot. Guingamp nie będą natomiast reprezentowali Benezet, Lamaitre, Sankoh (kontuzja), Blas (kartki)

Kursy według portalu efortuna.pl: Guingamp (7,1), remis (4,3), PSG (1,47)

Rennes vs Bastia 17.12 (20:00)

Zespół gospodarzy na pewno będzie chciał szybko zapomnieć po ostatnim pucharowym blamażu. Zespół Kamila Grosickiego (Polak w tym meczu nie grał) został rozgromiony przez AS Monaco 7:0. Gracze Bastii już wcześniej zostali wyeliminowani z Coupe de La Ligue 1 i środę mieli wolną od meczu. Znacznie lepiej w lidze prezentuje się jednak Rennes, które jest 5, w 2 ostatnich spotkaniach ulegli oni jednak swoim rywalom. Gracze z Korsyki również nie są w najlepszej dyspozycji, na 5 ostatnich spotkań wygrali zaledwie 1 raz (zdobyli łącznie 6 punktów). Muszą się oni mieć również na baczności, gdyż ewentualna przegrana może spowodować spadek w tabeli na niebezpieczną osiemnastą pozycję.

W jutrzejszym meczu w barwach Rennes nie zagra : Prcić, Lenjani, Chantome, gości reprezentować nie będzie Squillaci

Kursy według portalu efortuna.pl: Rennes (1,8), remis (3,35), Bastia (4,9)

Lorient vs Saint Etienne 17.12 (20:00)

Gracze Lorient mają spory problem, a jest nim ich sytuacja w tabeli. Gospodarze tego starcia są bowiem ostatnią drużyną ligii. Jeżeli chcą naprawić ten problem, muszą bezsprzecznie zapunktować na własnym terenie. Nie będzie to jednak łatwe, ponieważ na Stade Yves Allainmat-Le Moustoir przyjedzie ósme Saint Etienne, które ostatnio pokonało takie drużyny jak Guingamp czy Anderlecht. Pocieszeniem dla outsidera tabeli, może  być fakt, że drużyna z Saint Etienne nie jest zbyt skuteczna na wyjazdach (na 8 spotkań wygrali zaledwie 2). Dalsze statystyki są dla nich już jednak niekorzystne. Lorient przegrywało w 5 ostatnich bezpośrednich starciach (nie udawało im się nawet w nich zdobyć bramki).

Kursy według portalu efortuna.pl: Lorient 2,6, remis (3,05), St.Etienne (2,89) [Chyba warto się tutaj skusić :)]

Montpellier vs Bourdeaux 17.12 (20:00)

Drużyna Igora Lewczuka po 2 ostatnich przegranych w lidze, spadła aż na 10 lokatę. W niedawnym spotkaniu pucharowym wyeliminowała jednak obecnego lidera rozgrywek- Nice. Drużynie z Montpellier nie idzie jednak ostatnio zbyt dobrze w lidze, bowiem również przegrali 2 ostatnie mecze, jednak niedawno zdołali ograć na własnym boisku PSG aż 3:0. Gracze gospodarzy na własnym stadionie wygrywają średnio co drugie starcie, ostatnie wygrali, czyżby teraz mieli skapitulować? Nie wskazują na to jednak kusy bukmacherów.

Dla Montpellier nie zagrają: Ninga, Vanden Borre, Roussillon, Boudebouz, dla Bourdeaux nie wystąpią: Poundje, Toure, Carrasco, Sabaly, Ounas

Kursy według portalu efortuna.pl: Montpellier (2,28), remis (3,2), Bourdeaux (3,2)

SM Caen vs Metz 17.12 (20:00)

W piątek o godzinie 20 będziemy mogli oglądać starcie drużyn z końca tabeli. Osiemnaste Caen, podejmie piętnaste Metz. Obie drużyny nie zachwycają, w 5 ostatnich starciach zanotowały zaledwie po jednym zwycięstwie. W 3 ostatnich bezpośrednich pojedynkach, 2 razy górą było Metz, raz padł bezbramkowy remis.  Czy na Stade Michel d’Ornano będziemy świadkiem wyjścia ze “szponów Playoffów” drużyny z Caen. Przekonamy się już w sobotę.

W barwach Caen nie zagra Vercoutre, Louis, Dabo, w barwach Metz: Jouffre, Udol, Erdinc, Lejuene

Kursy według portalu efortuna.pl: Caen (1,84), remis (3,45), Metz (4,35)

Toulouse vs AS Nancy 17.12 (20:00)

Zespół z Tuluzy wygrał 6 ostatnich bezpośrednich starć. W 11 nie poniósł porażki. Wydaje się, że znaleźli oni patent na drużynę Nancy. Jednak to właśnie goście kilka dni temu zdobyli awans do następnej fazy Coupe de La Ligue 1, a Toulouse pożegnała się, po przegranej po rzutach karnych z Metz. W tabeli obie drużyny dzieli 7 pozycji . Gracze ze wschodniej Francji (Nancy) będą mieli ponadto niemałe wyzwanie z pokonaniem gospodarzy, gdyż ci na własnym stadionie wygrali 6 z 8 spotkań. Wszystkie statystyki przemawiają na korzyść zespołu z Tuluzy. Czy potwierdzą się one ? Przekonamy się już w sobotę.

W Toulouse nie zagra:  Moubandje, Diop, Trejo, w barwach Nancy nie wystąpią: Chretien, Assembe, Koura

Kursy według portalu efortuna.pl: Toulouse (1,9), remis (3,15), AS Nancy (4,45)

Nice vs Dijon 18.12 (15:00)

Drużyna z Nicei w tym sezonie przegrała zaledwie 1 spotkanie, zmierzy się z nimi ekipa z Dijon, która przegrała ich aż 7. Przepaść obrazują wszystkie statystyki. Ponadto na Allianz Rivierze zespół Nicei nie przegrał jeszcze ani razu w tym sezonie i żadne przesłanki nie wskazują na to, że w niedzielę ma być inaczej.

Dla Nicei nie zagrają: Hassen, Baysse, Lloris, Le Bihan, Dalbert, Eysseric, dla Dijon nie wystąpi tylko jeden zawodnik, a jest nim Balmont.

Kursy według portalu efortuna.pl: Nice (1,57), remis (4,1), Dijon (5,7)

Olympique Marsylia vs Lille 18.12 (17:00)

Niegdyś to starcie elektryzowałoby całą ligę. Dzisiaj powiedzieć możemy, że w niedzielę na przeciw siebie staną ligowi średniacy. Olympique jest bowiem 9, a Lille jedenaste. 5 ostatnich bezpośrednich starć przemawia jednak na korzyść zespołu z Marsylii, bowiem nie odnieśli oni w nich porażek. Obie drużyny radzą sobie podobnie w ostatnich ligowych spotkaniach (Lille wygrało z Montpellier, Bordeaux, Caen, a Marsylia pokonała Dijon, Nancy, oraz zremisowała z Saint Etienne). Wygląda na to, że zapowiada się bardzo wyrównane starcie.

W Olympique nie wystąpią: Cabella, Diarra, Bedimo, Diaby, Sane, a dla Lille nie zagrają: Mendes, Mothiba, Mavuba, Bautheac

Kursy według portalu efortuna.pl: Olympique Marsylia (2,1), remis (3,22), Lille (3,6)

AS Monaco vs Olympique Lyon 18.12 (20:45)

Będzie to chyba najciekawsze starcie nadchodzącej kolejki. Prawdopodobnie jedyny polski pojedynek (nie wiadomo czy w barwach Lyonu wystąpi Maciej Rybus). Monaco ostatnio dosłownie miażdży ligowych rywali (7:0 z Rennes, 4:0 z Bourdeaux, 5:0 z Bastią i 4:0 z Marsylią). Zespół z Lyonu gra w kratkę (ostatnio odpadł z pucharu ligi, pod koniec października uległ PSG). Obie drużyny dzielą w tabeli 2 pozycje, ale aż 11 punktów. Wydaje się, że na tą chwilę Olympique Lyon nie będzie jednak stanowił równorzędnego rywala dla ekipy Kamila Glika.

Tylko jedna osoba, z obydwu drużyn będzie niedysponowana. Tą osobą będzie Tolisso z Olympique Lyon.

Kursy według portalu efortuna.pl: AS Monaco (1,9), remis (3,6), Lyon (4)


OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W FORTUNA TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *