Xavier Dziekoński: Jestem od tego, żeby pomagać drużynie

Xavier Dziekoński

Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław, 15.07.2020 / fot. Mikołaj Barbanell

–  Jestem od tego, żeby pomagać drużynie. Cieszę się, że dobrymi interwencjami przyczyniłem się do tego, że zdobyliśmy bardzo ważny dla nas punkt – podkreślił bramkarz Jagiellonii, Xavier Dziekoński, po zremisowanym meczu z Legią Warszawa (1:1). 

Niedzielne spotkanie w Białymstoku Jagiellonia rozpoczęła od strzelenia gola. Rzut karny na bramkę zamienił, niezawodny w tym sezonie, Jesus Imaz. Stracona bramka nie podcięła skrzydeł legionistom, którzy zdołali wyrównać za sprawą Tomasa Pekharta. – Szkoda pierwszej części meczu, bo mogliśmy zdobyć drugą bramkę do szatni i po zmianie stron spokojnie się bronić. Musieliśmy się męczyć i odpierać ataki Legii, która mocno napierała – przyznał Xavier Dziekoński w rozmowie z jagiellonia.pl.

Utalentowany bramkarz kilkoma paradami uchronił zespół przed stratą bramki. – Jestem od tego, żeby pomagać drużynie. Cieszę się, że dobrymi interwencjami przyczyniłem się do tego, że zdobyliśmy bardzo ważny dla nas punkt. Miło, że zbieram kolejne pochwały za swój występ. Legia zdecydowanie chciała w drugiej połowie zdobyć bramkę i wyjechać stąd z trzema punktami, mieli też zdecydowanie więcej miejsca w drugiej połowie. Dzięki akcjom oskrzydlającym kilka razy poważnie nam zagrozili – dodał 17-latek.

Wielkie słowa uznania należą się osobom odpowiedzialnym za przygotowanie murawy na stadionie miejskim w Białymstoku. Szacunek dla osób, które przygotowały boisko. Było w bardzo dobrym stanie, jak na takie warunki. Na brak pracy nie mogłem narzekać, szczególnie w drugiej połowie – zakończył Dziekoński.

W następnej serii gier Jagiellonia zagra na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Pierwszy gwizdek sędziego zaplanowano na sobotę, 20 lutego, na godzinę 17:30.

Źródło: jagiellonia.pl, własne 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *