Chelsea - stadion Stamford Bridge 1
fot. DJSully / Shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Xabi Alonso po zwycięstwie Chelsea nad Brighton. „Ten proces wymaga czasu”

Xabi Alonso był zadowolony z dramatycznego zwycięstwa Chelsea 4:3 nad Brighton, ale podkreślił, że jego zespół wciąż ma przed sobą długą drogę. „The Blues” prowadzili już 3:0, lecz pozwolili rywalom wrócić do spotkania.

Alonso zadowolony ze zwycięstwa, ale zachowuje spokój

Chelsea rozpoczęła mecz w imponującym stylu i szybko objęła wysokie prowadzenie. Brighton zdołało jednak odrobić część strat, przez co londyńczycy do końca musieli walczyć o utrzymanie korzystnego rezultatu.

– Najważniejsze jest uczucie po zwycięstwie i możliwość cieszenia się z niego. W tym meczu wydarzyło się jednak bardzo wiele. Zaczęliśmy znakomicie, prowadziliśmy 3:0 po naprawdę dobrej grze i byliśmy stałym zagrożeniem. Później nie potrafiliśmy jednak wystarczająco długo utrzymać się przy piłce. Trochę dostosowaliśmy naszą grę do wyniku – powiedział Alonso.

Hiszpański szkoleniowiec zaznaczył, że zespół musi wyciągnąć wnioski z momentów, w których stracił kontrolę nad spotkaniem.

– Dobrze, że robimy wszystko, co konieczne, aby wygrywać. Ostatecznie właśnie tego chcemy. Ten proces wymaga czasu – będziemy dalej pracować i uczyć się. Uczucie dwóch zwycięstw w dwóch meczach jest wspaniałe, ale musimy iść naprzód – dodał menedżer Chelsea.

„Nie byłem podekscytowany, tylko skupiony”

Alonso przyznał, że mimo świetnego początku jego drużyny nie pozwolił sobie na utratę koncentracji. Jego zdaniem Chelsea powinna była nadal narzucać rywalom własny styl gry, zamiast reagować na sytuację na tablicy wyników.

– Nie byłem podekscytowany, tylko skupiony na tym, co musieliśmy zrobić przy wyniku 3:0. Graliśmy pod rezultat, a chcieliśmy po prostu dalej narzucać nasze warunki. Straciliśmy gola na 3:1, a kiedy schodzi się na przerwę z taką przewagą, trzeba zachować czujność – wyjaśnił.

W drugiej połowie Chelsea miała jeszcze okazję do podwyższenia prowadzenia. Szansy nie wykorzystał Cole Palmer.

– W drugiej części spotkania zmarnowaliśmy jeszcze dobrą okazję za sprawą Cole’a Palmera. Przeanalizujemy ten mecz, ale teraz jest czas, żeby trochę się nim cieszyć – stwierdził Alonso.

Chelsea musi poprawić zarówno taktykę, jak i mentalność

Zapytany, czy zespół powinien skupić się przede wszystkim na kwestiach psychologicznych czy taktycznych, Alonso wskazał na oba obszary.

– Na jednym i na drugim. To część rzeczy, przez które musimy przejść i których musimy się nauczyć. Wciąż jesteśmy na wczesnym etapie budowy tego zespołu, który dopiero się scala. Poszczególne elementy układanki zaczynają do siebie pasować, a towarzyszą temu dobra energia i właściwe nastawienie – powiedział.

Hiszpan docenił także reakcję zawodników w trudnych momentach oraz wsparcie kibiców.

– Chcę powiedzieć chłopakom: „To świetny początek, ale musimy dalej podążać w tym samym kierunku”. Na koniec walczyli i pokazali wspaniałego ducha zespołu. Jedność oraz wsparcie kibiców w trudnych chwilach są dla mnie niemal tak ważne w budowaniu drużyny, jak same pomysły dotyczące futbolu – podkreślił.

Alonso o debiucie Emiliano Martíneza i urazie Moisésa Caicedo

Menedżer Chelsea odniósł się również do debiutu nowego bramkarza, Emiliano Martíneza. Argentyńczyk rozpoczął spotkanie między słupkami londyńskiego zespołu.

– Jeśli będziemy częściej zachowywać czyste konto, wygramy więcej meczów. Z Emim zyskujemy zawodnika o wielkim charakterze i znakomitego bramkarza, co pomoże w rozwoju całego zespołu. Najważniejsze jest, abyśmy robili wszystko z myślą o dobru drużyny – powiedział Alonso.

Szkoleniowiec Chelsea zaznaczył również, że niezależnie od wydarzeń na rynku transferowym jest zadowolony z obecnej kadry.

– Cokolwiek wydarzy się na rynku, będziemy szczęśliwi z zespołu, którym dysponujemy. Jeśli chodzi o Moisésa, zachował ostrożność, sam przerwał grę i powiedział, że nie czuje się w stu procentach dobrze. W ciągu tygodnia ocenimy jego stan. To nie jest coś nowego – zakończył Alonso.


Michał Bosak
Data publikacji: 31 sierpnia 2026, 15:59
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.