Enzo Maresca zachwycony charakterem Manchesteru City po zwycięstwie w derbach
Manchester City pokonał Manchester United 1:0 w derbach, mimo że od 23. minuty musiał grać w dziesiątkę. Enzo Maresca po spotkaniu podkreślił charakter, taktyczną dojrzałość i ogromne poświęcenie swojego zespołu.
Manchester City wygrał mimo czerwonej kartki
„Obywatele” przez niemal całe spotkanie grali w osłabieniu po czerwonej kartce pokazanej Philowi Fodenowi. Pomimo trudnej sytuacji zespół zdołał utrzymać korzystny wynik, a decydującego gola strzelił Erling Haaland.
Enzo Maresca przyznał, że zejście jednego z zawodników paradoksalnie pomogło jego drużynie w realizacji założeń taktycznych. Manchester City cofnął się głęboko na własną połowę, ograniczając rywalom możliwość przeprowadzania szybkich kontrataków.
„Wszyscy jesteśmy niezwykle szczęśliwi. Przyjechać na ten stadion i wygrać w taki sposób, grając niemal cały mecz w dziesiątkę, to coś niesamowitego. Jestem dumny z chłopaków. Kiedy Phil Foden został wyrzucony z boiska, sytuacja stała się bardzo trudna, ale zareagowaliśmy perfekcyjnie” – powiedział Maresca.
Zdaniem włoskiego szkoleniowca gra w osłabieniu zmusiła Manchester City do głębszej defensywy, dzięki czemu Manchester United nie mógł wykorzystać swojej największej broni.
„Czasami, gdy zostajesz z jednym zawodnikiem mniej, pomaga ci to lepiej się zamknąć. Manchester United jest zespołem śmiertelnie groźnym, gdy zostawi mu się przestrzeń do kontrataków. Czerwona kartka zmusiła nas do cofnięcia się głęboko na własną połowę. Dzięki temu rywale nie mieli wolnych stref, w które mogliby szybko wejść, a to odebrało im ich podstawową broń” – dodał trener.
Maresca zabrał głos w sprawie gola Haalanda
Szkoleniowiec skomentował również sytuację przy bramce Erlinga Haalanda. W akcji brał udział Enzo Fernández, który miał znajdować się na pozycji spalonej i wpływać na przebieg wydarzeń. Ostatecznie sędzia oraz VAR uznali gola.
„Erling Haaland zrobił to, co potrafi najlepiej – znalazł się we właściwym miejscu i strzelił decydującego gola. Wiem, że Manchester United ma zastrzeżenia do sytuacji z Enzo Fernándezem, ale moim zdaniem decyzja sędziów i VAR była prawidłowa” – wyjaśnił Maresca.
W końcówce spotkania Manchester City uratował Gianluigi Donnarumma, który popisał się znakomitą interwencją i zapewnił swojej drużynie trzy punkty.
„W samej końcówce Gianluigi Donnarumma wykonał fenomenalną paradę, która zapewniła nam zwycięstwo. Właśnie dlatego jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie – w najbardziej napiętym momencie zachował pełny spokój i nas uratował” – stwierdził włoski trener.
„Pokazaliśmy, że jesteśmy prawdziwym zespołem”
Maresca podkreślił również znaczenie zwycięstwa dla kibiców Manchesteru City. Jego zdaniem wygrana na wyjeździe, odniesiona w osłabieniu, ma wyjątkową wartość.
„To zwycięstwo jest niezwykle ważne dla naszych kibiców. Derby Manchesteru zawsze wywołują ogromne emocje, ale kiedy wygrywasz je na obcym stadionie, grając w dziesiątkę, satysfakcja jest jeszcze większa” – powiedział.
Trener zaznaczył, że jego zespół pokazał charakter i umiejętność radzenia sobie w najtrudniejszych momentach. „Udowodniliśmy, że jesteśmy prawdziwym kolektywem, który wie, jak cierpieć i jak wygrywać wielkie bitwy. Teraz musimy szybko się zregenerować, ponieważ sezon jest w pełni i czekają nas kolejne trudne wyzwania” – zakończył Maresca.
-

AktualnościMan City wygrało derby Manchesteru. Haaland dał zwycięstwo mimo czerwonej kartki dla Fodena










Kamil Wojtala / 13 września 2026, 23:07
-

AktualnościBruno Fernandes opuścił Old Trafford, utykając. Niepokojące wieści przed derbami Manchesteru










Kamil Wojtala / 11 września 2026, 17:26
-

AktualnościErling Haaland pokazał swoją kolekcję koszulek. Wyróżnił trykot Neymara









Michał Bosak / 8 września 2026, 12:48
-

AktualnościEnzo Fernández na podium najdroższych piłkarzy w historii transferów










Kamil Wojtala / 7 września 2026, 15:21
-

AktualnościMychajło Mudryk po powrocie na boisko. „Nie ma lepszego uczucia”










Kamil Wojtala / 7 września 2026, 14:58
-

AktualnościXabi Alonso po porażce Chelsea z Arsenalem: „Boli, ale to dopiero pierwsza przegrana”










Kamil Wojtala / 7 września 2026, 14:18




































