“Wyglądało to bardzo brzydko” – Michniewicz o urazie Kapustki

Czeslaw Michniewicz

fot. Mateusz Kostrzewa / Legia.com

W ostatnich minutach meczu z Lechią Gdańsk, zawodnik Legii Warszawa opuścił boisko w asyście lekarzy stołecznego klubu. Kontuzja 23-latka byłaby ciosem dla drużyny Czesława Michniewicza.

Bartosz Kapustka urazu doznał w 90. minucie po faulu Tomasza Makowskiego. Po wideoweryfikacji sędzia Paweł Gil zdecydował się pokazać zawodnikowi klubu z Gdańska czerwoną kartkę za to zagranie. Nie naprawiło to jednak wyrządzonych przez środkowego pomocnika szkód. Kapustka przez uraz musiał opuścić boisko.

 – Miałem okazję zobaczyć tę sytuację na powtórce. Wyglądało to bardzo brzydko. – mówił Czesław Michniewicz podczas pomeczowej konferencji prasowej – Rozmawiałem z Bartkiem, który miał przyłożony lód, ponieważ piszczel był mocno zbity. Zrobiła mu się dziura w nodze, ale tak często dzieje się przy uderzeniu w to miejsce. Na razie nic więcej nie możemy zrobić. Jutro przejdzie dodatkowe badania. Mam nadzieję, że nie jest to nic groźnego i będzie mógł zagrać w kolejnym meczu. Ostatnio jego forma rosła z dnia na dzień.

Na razie brak dokładnych informacji co do dokładnego stanu zdrowia Kapustki. Nic również nie wiadomo o możliwej pauzie pomocnika Legii Warszawa.

Były zawodnik Leicester City wrócił do polskiej ekstraklasy w sierpniu tego roku. Od tego momentu 14-krotny reprezentant Polski rozegrał 12 meczów w koszulce stołecznego klubu. W ostatnich kolejkach stał się podstawowym zawodnikiem drużyny Czesława Michniewicza. Od spotkania z Lechem Poznań, pomocnik w każdym meczu Legii grał pełne 90 minut. Jego możliwa kontuzja mogłaby wpłynąć na obecną formę mistrzów Polski.


ODBIERZ 1500 PLN I TYPUJ ZAKŁADY W SUPERBET.PL


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.