William Remy tłumaczy się z imprezy w środku pandemii

William Remy / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

William Remy przekonuje w rozmowie z “Przeglądem Sportowy”, że nie żałuje zorganizowania imprezy. W ubiegłym tygodniu Legia rozwiązała za porozumieniem stron kontrakt z Francuzem.

Były piłkarz m.in. Montpellier i Lens wywołał ogromną burzę w mediach, gdy wyciekły jego zdjęcia z imprezy, jaką miał zorganizować pomimo pandemii i obostrzeń, jakimi zostały objęte kluby piłkarskie. William Remy raz jeszcze szokuje, bowiem nie widzi nic zdrożnego w swoim zachowaniu i uznał karę nałożoną przez warszawski zespół za przesadzoną.

– Nie żałuję. Moja dziewczyna zorganizowała spotkanie, co należało zrobić w restauracji, ale wszystkie lokale zostały zamknięte, więc postanowiła zaprosić znajomych do domu. Powiedziałem, że nie ma problemu. Ja tylko częściowo uczestniczyłem w tym spotkaniu, wchodziłem i wychodziłem – tłumaczy we wtorkowym “PS”.

29-letni Francuz zdaje sobie sprawę z zagrożenia, jakie stanowi koronawirus, ale przy tym zadaje pytanie, czy to oznacza, żeby siedzieć samemu w domu? – OK, jeden, drugi, trzeci dzień można tak spędzić, ale co dalej? We Francji nie byłem od końca lipca. Przyznaję, to było złe dla drużyny. Gdybym złapał koronawirusa, mogłem zarazić kolegów. Ale nie zabronię dziewczynie, która mieszka ze mną, organizowania spotkań. Dlatego nie żałuję tego, co się stało, bo nie mogłem jej odmówić – twierdzi.

Komisja Ligi nałożyła w listopadzie na Remy’ego karę 30 tysięcy złotych. Piłkarz wystąpił w trzech meczach tego sezonu. Za złamanie reżimu sanitarnego został odsunięty od treningów i nigdy już nie wrócił do zespołu Czesława Michniewicza. – Z samą karą nie miałem problemu. Zrozumiałem błąd, ale sankcje były zbyt surowe. Zaskoczyła mnie wysokością kary, uważam ją za przesadzoną – uważa.

źródło: przegladsportowy.pl / własne


ODBIERZ 1500 PLN I TYPUJ ZAKŁADY W SUPERBET.PL


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.