Polska kadra u-17 nie daje sobie rady na turnieju Euro w jej kategorii wiekowej. Przegraliśmy oba mecze, z Francją oraz Holandią. W meczu z tymi drugimi polskiej publiczności objawił się Tommaso Guercio. Strzelił gola w końcówce, który dał remis, końcowo nasi przegrali.

Tommaso jednak nie jest znany ze strzelania goli. Jest to środkowy obrońca, wielki talent młodzieżówki Interu. W drużynie u-17 ekipy z Mediolanu jest kapitanem i jednym z najważniejszych punktów zespołu. Mimo włoskiego imienia i nazwiska czuje się Polakiem. Właśnie dlatego wybrał grę dla biało-czerwonych.

Jego matka jest Polką, a ojciec Włochem. Wychowywał się w Italii, jednak końcowo zadecydowały sympatię. Jego ojciec – Daniele powiedział w rozmowie z “Przeglądem Sportowym”, że syn przy wyborze kadry kierował się sercem. 16-latek ma przed sobą świetlaną przyszłość. Wiele klubów interesowało się jego usługami.

Wcześniej były też inne oferty, ale zdecydowaliśmy się na Inter, bo przekonali nas, że bardzo na niego liczą. Do dzisiaj jesteśmy zadowoleni z tego wyboru. To był strzał w dziesiątkę. Teraz też pojawiają się różne propozycje, ale nie jesteśmy nimi zainteresowani […] W Interze bardzo chwalą syna. Często nosi opaskę kapitana w drużynie do lat 17. – powiedział ojciec Tommaso.

Wszystko wygląda na to, że przyszłość Guercio maluje się w kolorowych, biało-czerwonych barwach. Za kilka lat z dużym prawdopodobieństwem zobaczymy go w dorosłej reprezentacji. Jest to drugi przypadek gdy zawodnik wybrał Polskę nad Włochami. Mowa oczywiście o Zalewskim.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.