Wiele komplikacji ws. powrotu Remy’ego Cabelli do Saint-Etienne
Jak donosi "L'Équipe", pomimo rozwiązania kontraktu Remy'ego Cabelli z Krasnodarem, wciąż istnieje wiele przeszkód, aby były pomocnik Saint-Étienne ponownie dołączył do klubu.
Po tym, jak Rosja napadła na Ukrainę Remy Cabella postanowił odejść z rosyjskiego Krasnodaru. Wiele mówiło się o tym, że piłkarz dołączy do Saint-Etienne. Wciąż jednak zarówno zawodnik jak i francuski klub muszą zmierzyć się z szeregiem przeszkód.
Po pierwsze, Cabella nie grał od połowy listopada. Biorąc pod uwagę, że do końca sezonu pozostało tylko 10 spotkań, prawdopodobnie nie dojdzie do formy na tyle szybko, by mieć wpływ na grę przed końcem kampanii.
Trener ASSE Pascal Dupraz jest zadowolony z harmonii, jaką udało mu się stworzyć w szatni klubowej. Wpływ pomocnika wprowadziłby do grupy nieznany element, który mógłby zakłócić tę jedność.
Istnieją również obawy związane z kontraktem. Cabella, który ma obecnie 32 lata, chciałby, aby do każdej umowy, którą podpisze w najbliższej przyszłości, dodano dwa kolejne lata. "Les Verts" walczą o utrzymanie w Ligue 1 i na razie nie są w stanie zaoferować mu tak długiej umowy.
-

AktualnościOficjalnie: wyjściowe jedenastki Legia Warszawa - Zagłębie Lubin (02.08.2026)


















Michał Bosak / 2 sierpnia 2026, 14:17
-


AktualnościOceny po spotkaniu Chicago Fire - Charlotte FC. Sprawdź kto najlepiej zagrał! (02.08.2026)


















Michał Bosak / 2 sierpnia 2026, 5:57
-


AktualnościChicago Fire - Charlotte FC pomeczowa analiza. Statystyki i szczegóły gry (02.08.2026)


















Michał Bosak / 2 sierpnia 2026, 5:20
-


AktualnościOceny zawodników po spotkaniu Inter Miami - Columbus Crew (02.08.2026)


















Michał Bosak / 2 sierpnia 2026, 4:53
-

AktualnościStatystyki ze spotkania Inter Miami - Columbus Crew. Pełna analiza spotkania (02.08.2026)


















Michał Bosak / 2 sierpnia 2026, 4:27
-

AktualnościWyjściowe jedenastki na spotkanie Chicago Fire - Charlotte FC (02.08.2026)


















Michał Bosak / 2 sierpnia 2026, 1:51































