Watford z Crystal Palace na remis

Pinterest

Watford zremisował bezbramkowo z Crystal Palace w drugim meczu 35. kolejki Premier League. Wynik spotkania mógłby być inny, gdyby sędzia Chris Kavanagh dostrzegł, że faulowany w polu karnym był Wilfried Zaha. 

Przed tym meczem faworytem do zwycięstwa w pojedynku 12. z 15. drużyną, patrząc na formę w ostatnich pięciu spotkaniach była drużyna Crystal Palace. Gracze Roya Hodgsona uzbierali w nich siedem punktów. Watford przegrał cztery z ostatnich pięciu meczów i stracił aż 13 goli. Gra w pierwszej połowie jednak pokazywała jednak zupełnie co innego.

W pierwszych minutach Watford miał dwie dobre okazje do zdobycia bramki. Po trzech minutach Craig Cathcart dopadł do obditej piłki w polu karnym, ale uderzył obok słupka. Dwie minuty później Stefano Okaka rozegrał akcję do Troya Deeney’a, ten dośrodkował na głowę Włocha. ale Wayne’a Henessey’a od utraty gola uratował słupek. Joel Ward nie rozgrywał najlepszych minut w swojej karierze. Po upływie 20 minut dwukrotnie faulował Roberto Pereyrę przed polem karnym, ale tylko raz otrzymał żółtą kartkę. Watford miał dużą przewagę i z dużą ochotą atakowali pole karne rywali z Londynu. Tyle, że innych dogodnych sytuacji, niż te z pierwszych minut, nie było. Były za to przedziwne decyzje sędziego. Bezsensowna żółta kartka dla Yohana Cabaye’a i ukaranie “żółtkiem” Patrcka van Aanholta za.. rzucenie piłki ze złością o murawę.

Chris Cavanagh nie rozpoczął dobrze również drugiej połowy. Po dobrej akcji ofensywnej drużyny gości, piłkę złapał Orestis Karnezis, a Wilfried Zaha kopnął z premedytacją bramkarza rywali. Za to zachowanie nie otrzymał nawet żółtej kartki. Dużo było w drugiej połowie walki, mało dobrej gry w piłkę. Widowisko mógł uratować piękny gol Luki Milivojevicia z rzutu wolnego w 62. minucie, ale piłka uderzyła w tę samą poprzeczkę, w którą trafił w pierwszej połowie Stefano Okaka. Po akcji Crystal Palace na lewym skrzydle i Wilfried Zaha był faulowany przez Adnana Mariappę w polu karnym, sędzia… ukarał Anglika żółtą kartką za symulowanie.

Strach pomyśleć, że gdyby został (słusznie) ukarany za faul na Karnezisie, za tę “symulkę” mógł wylecieć z boiska. Crystal Palace od momentu okazji Milivojevicia przejęli inicjatywę, ale piłka nie chciała wpaść do siatki. James Tomkins po dośrodkowaniu z rzutu rożnego uderzył głową, ale trafił w słupek. Zmiany ofensywne w końcówce niewiele dały i mecz zakończył się podziałem punktów. Pierwsza połowa dla Watfordu, drug dla Crystal Palace. Jednak gdyby decyzje sędziego były inne, wynik remisowy niekoniecznie by się utrzymał.


21.04.2018 r., 35. kolejka Premier League, Vickarage Road

Watford FC – Crystal Palace (0:0)

Watford FC: O. Karnezis, A. Mariappa, J. Holebas, C. Cathcart, C. Kabasele, E. Capoue, R. Pereyra (Richarlison 55′), A. Doucouré, W. Hughes (Gray 79′), S. Okaka (Femenia 71′)

Crystal Palace: W. Hennessey, M. Sakho, J. Tomkins, J. Ward, P. van Aanholt, Y. Doucouré, J. McArthur (Benteke 81′), A. Townsend, L. Milivojević, W. Zaha, R. Loftus-Cheek

Żółte kartki: Doucouré, Mariappa, Cathcart- Ward, Cabaye, van Aanholt, Loftus – Cheek

Sędzia: Chris Kavanagh


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *