Vuković: Rzeźniczak w Legii? Słyszałem różne plotki

Aleksandar Vuković / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Legia Warszawa po remisie przy Łazienkowskiej z Pogonią Szczecin (1:1) straciła pozycję lidera na rzecz Piasta Gliwice, który niespodziewanie wyrósł na głównego faworyta do ostatecznego tryumfu.

– Reakcja szatni najlepiej okazywana jest na boisku. To, co powiem teraz, to tylko słowa. Najważniejsza jest zupełnie inna postawa, niż w pierwszej połowie meczu z Pogonią. Tego właśnie oczekuję. To klucz do tego, aby zmienić naszą sytuację na lepszą – skwitował Aleksandar Vuković na przedmeczowej konferencji. Trener legionistów powiedział również, że do końca sezonu zabraknie Andre Martinsa. – Andre Martins na pewno nie wystąpi, z kolei Luis Rocha będzie do dyspozycji. Dziś mamy jeszcze trening, oby tylko skończyło się na problemie z jednym zawodnikiem. Iuri Medeiros również jest brany pod uwagę, podobnie jak 20 innych zawodników. Pozostały dwa mecze i każdy zdrowy gracz ma szansę na występ – tłumaczy.

Serbski szkoleniowiec został zapytany o ewentualne przenosiny na Łazienkowską Jakuba Rzeźniczaka, który kilka dni temu rozstał się z azerskim Karabachem Agdam. – Nie rozmawiałem z Jakubem Rzeźniczakiem na temat jego powrotu do Legii. Słyszałem różne plotki na temat naszych zawodników. Będziemy zastanawiać się nad ich przyszłością po zakończeniu sezonu. Teraz musimy skoncentrować się na jutrzejszym meczu – mówi trener. W środę Jagiellonia Białystok będzie radzić sobie bez Jesusa Imaza, który pauzuje za nadmiar kartek. – Brak Jesusa Imaza to rzecz istotna i nieistotna. Drużyna zawsze odczuwa brak kluczowego zawodnika. O Pogoni mówiliśmy jako o zespole, która zdobywa mało punktów. Każdy mecz to inna historia, u nas zabraknie przecież Martinsa. Od zawodników przebywających na boisku zależy wszystko – przyznaje Aleksandar Vuković.

źródło: legia.com / własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przejdź do paska narzędzi