Vuković: Konsekwencja i dążenie do swojego momentu są kluczowe

Aleksandar Vuković

Aleksandar Vuković (Legia Warszawa) / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)


– Konsekwencja i dążenie do swojego momentu są kluczowe. Trzeba to wówczas wykorzystać – przyznał Aleksandar Vuković.

Legia Warszawa wydostała się ze strefy spadkowej. Dwie wygrane z rzędu przy Łazienkowskiej pozwoliły nabrać oddechu. Znów na największe słowa pochwał zasłużyły Joshue, który asystował przy trafieniu Pawła Wszołka.

Najgorszy sezon legionistów w historii swoich występów w ekstraklasie jest faktem (14 porażek) i na stałe zapamiętany przez kibiców. Do nowego rozdania jednak jeszcze daleko. – Kiedyś takich meczów nie wygraliśmy, dziś to się udało – mówił trener.

– Takiego spotkania się spodziewaliśmy – dużo walki, żadna drużyna nie popełniała większych błędów w obronie. W takich meczach konsekwencja i dążenie do swojego momentu są kluczowe. Trzeba to wówczas wykorzystać. W pierwszej połowie mieliśmy świetną sytuację Tomasa Pekharta. W drugiej części spotkania, po genialnym zagraniu nieprzeciętnego piłkarza, Paweł Wszołek znalazł się w świetnej sytuacji i chwała mu za to, że tak to wykorzystał – podkreślił Serb.

W piątek z Górnikiem Łęczna (godz. 20:30) nie wystąpi Maik Nawrocki, który otrzymał czwartą żółtą kartkę. – Jest w dobrej formie, więc na pewno szkoda, że przydarzyło się to w takim momencie. Pamiętajmy, że jest już z nami jednak Artur Jędrzejczyk. Jędza jest kandydatem do wejścia na plac, ale chcę podchodzić do tego spokojnie i nie ryzykować. Są jeszcze inni ludzie, chociażby Lindsay Rose, z którego jesteśmy zadowoleni. Zmiana ustawienia spowodowała, że ten piłkarz zasiadł na ławce  dodał.

Przyjezdni nie sprawili żadnych zagrożeń w ataku i nie oddali ani jednego celnego uderzenia. –  Widzieliśmy wszyscy, że nie było łatwo. Śląsk walczył i dał z siebie wszystko. Tak samo będzie w kolejnych spotkaniach, z kolejnymi rywalami. Najważniejsze jest to, że pomimo trudności osiągamy swój cel. – kończy Vuković.

źródło: slaskwroclaw.pl /


AS Roma kontaktowała się z zawodnikiem Benfiki


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.