Vuković: Jarosław Niezgoda jest specyficznym człowiekiem

Aleksandar Vuković / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

– Kontrolowaliśmy przebieg spotkania do momentu strzelenia trzeciego gola, później w nasze poczynania wkradło się niepotrzebne rozluźnienie – stwierdził Aleksandar Vuković na konferencji po zwycięstwie z Rakowem Częstochowa (3:1).

– Chciałbym pogratulować swojej drużynie po pierwszej części sezonu. Zabrakło nam jednej rzeczy – awansu do fazy grupowej. Odpadliśmy jednak godnie, w sposób, za który można spokojnie pogratulować. Zdobyliśmy 13 punktów w PKO Ekstraklasie w okresie, w którym walczyliśmy w eliminacjach. Obraz nie dla wszystkich jest taki sam, ale ja mam prawo mieć swój – rozpoczął szkoleniowiec. – Sprawy kadrowe mogą rozstrzygnąć się dość szybko, ponieważ jutro o północy zamyka się okno transferowe w większości krajów. Jeżeli chodzi o dekoncentrację – po wszystkim, co przeszliśmy do tej pory, przez ogrom ciężkiej pracy, przy wyniku 3:0, może zdarzyć się rozluźnienie – dodał.

– Jarek (Niezgoda przyp. red.) jest specyficznym człowiekiem i trzeba go dobrze znać, aby na pewne rzeczy przymknąć oko. Jest coś takiego, w co trudno uwierzyć, gdy ogląda się trening. Chcemy wszyscy, aby wrócił on do swojej najwyższej formy. On sam daje sygnały, że jest na dobrej drodze. Bardzo cieszę się z tego powodu. Nie chcę tylko, aby ktoś mi zarzucał, że działam na niekorzyść drużyny. Gdy będę widział, że najlepszym napastnikiem jest Niezgoda, będzie grał Niezgoda. Jeśli najlepszy będzie Carlitos, zagra Carlitos. Wszystkich ich szanuję – tłumaczył Vuković.

Legia Warszawa zajmuje piątą lokatę w PKO Ekstraklasie i ma zaległe jedno spotkanie z Wisłą Płock. Po przerwie reprezentacyjnej “Wojskowi” zmierzą się na wyjeździe z Jagiellonią Białystok, która jest wiceliderem.

źródło: legia.com / własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi