Trudny moment Paulo Sousy w Brazylii, gorące krzesło we Flamengo

flamengo.com.fr


Portugalczyk Paulo Sousa wybuchł w trakcie meczu Flamengo Rio de Janeiro z Botafogo (0:1). Posada byłego selekcjonera naszej kadry wisi na włosku?

Biało-czerwoni awansowali na mistrzostwa świata w Katarze, pomimo że w grudniu zdezerterował z niej Paulo Sousa. Po zatrudnieniu w Polsce zrobił dobre pierwsze wrażenie. Potem jego renoma i krytyka się nasilały i jego agenci znaleźli intratne stanowisko w najpopularniejszym klubie Ameryki Południowej.

Flamengo Rio de Janeiro jest potężnym klubem i każda klęska potęguje reakcje fanów zwłaszcza na trenerze. Sousa zdążył już w tym krótkim czasie przegrać Superpuchar Brazylii oraz mistrzostwo Stanowe. W weekend ponieśli porażkę na własnym stadionie z niżej notowanym Botafogo (0:1).

Nic dziwnego, że pojawiają się głosy o rychłym zwolnieniu. Przypomniał o sobie Jorge Jesus, którego wcześniej wskazywano jako kontrkandydata dla Paulo Sousy. Zadeklarował zresztą możliwość powrotu do Flamengo.

Podczas meczu z Botafogo kilka razy Sousa wychodził z siebie i wpadał w szał, by mocniej wpłynąć na swoich piłkarzy. Kamery uchwyciły jego gorące reakcje. Flamengo aktualnie zajmuje czternastą lokatę w brazylijskiej Serie A.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.