Tottenham zainteresowany André Gomesem
Portugalczyk przychodził do FC Barcelony z wielkimi nadziejami. Niestety transfer okazał się niewypałem. Teraz André Gomes odbudował się na wypożyczeniu w Evertonie i znów może stać się łakomym kąskiem na rynku transferowym.
Portugalczyk zamienił Valencię na Dumę Katalonii zaraz po udanych dla niego Mistrzostw Europy 2016 we Francji, gdzie razem z kolegami zdobyli złote medale. FC Barcelona zapłaciła wtedy za niego 35 milionów euro plus zmienne. Jednak dotychczasowego pobytu w drużynie Blaugrany nie może zaliczyć do udanych. W 78 meczach zaliczył tylko 3 bramki i 4 asysty, a w wywiadzie z nim w hiszpańskim magazynie "Panenka" możemy przeczytać, że w stolicy Katalonii wpadł w swoistą depresję, przestał czerpać radość z futbolu, stracił wiarę w swoje umiejętności i zamknął się w sobie. Jak sam stwierdził Pierwszych sześć miesięcy w Barcelonie było dobrych, ale później wszystko się zmieniło. Być może to nie będzie najbardziej fortunne wyrażenie, ale gra w Barcy w pewnym stopniu stała się dla mnie piekłem.
Przed sezonem 18/19 został wypożyczony do grającego w Premier League Evertonu. The Toffees za samo wypożyczenie musiały zapłacić ponad 2 miliony euro. W Liverpoolu odżył i zgarniał raczej pozytywne oceny. W Premier League zaliczył 26 meczów, w których strzelił 1 bramkę i miał tyle samo ostatnich podań, jednak występował zazwyczaj jako defensywny pomocnik. A wzmocnień do środka pola szuka właśnie Tottenham. Koguty po dwóch okienkach transferowych posuchy w końcu nie są aż tak skrępowani kosztami nowego stadionu. Finaliści tegorocznej Ligi Mistrzów są gotów zapłacić za André Gomesa 30 milionów euro, które usatysfakcjonowałyby FC Barcelonę.
Nie tylko Tottenham widzi w swojej drużynie Portugalczyka. Zatrudnieniem na stałe 25-latka jest zainteresowany Everton do którego Gomes jest wypożyczony. Trener the Toffees, Marco Silva, przed ostatnim meczem w tym sezonie Premier League, którym jest właśnie wyjazd na nowy stadion Tottenhamu, skomentował pogłoski o transferze jego pomocnika. - Jedyne informacje jakie w tej chwili mam pochodzą od André i tego, co on mi powiedział. Nasze relacje są bardzo szczere już od pierwszego dnia naszej znajomości. Na razie na nic się jeszcze nie zdecydował w sprawie swojej przyszłości. Ani on, ani jego menedżer.
On i Zouma byli dla nas kluczowymi graczami w tym sezonie. Wierzyliśmy w André wtedy, kiedy inne kluby w niego zwątpiły. - dodał. Portugalski szkoleniowiec Evertonu wspomniał również, że z wielką chęcią chciałby zobaczyć swojego rodaka na stałe na Goodison Park.
-

AktualnościWyjściowe jedenastki na mecz Motor Lublin - Jagiellonia Białystok (31.07.2026)


















Michał Bosak / 31 lipca 2026, 20:04
-


AktualnościWisła Płock - Widzew Łódź wyjściowe składy na mecz. Znamy podstawowe jedenastki (31.07.2026)


















Michał Bosak / 31 lipca 2026, 17:28
-


AktualnościMarcus Rashford po sezonie w Barcelonie – klub pożegnał napastnika, nie aktywował opcji wykupu


















Michał Bosak / 31 lipca 2026, 16:30
-


AktualnościAtletico Madryt złożyło skargę na Barcelonę. Chodzi o rzekome naciski na Juliána Álvareza


















Michał Bosak / 31 lipca 2026, 16:02
-

AktualnościKontuzja Raula Asencio wyklucza obrońcę Realu Madryt na 4–6 tygodni


















Michał Bosak / 31 lipca 2026, 15:39
-

AktualnościJack Grealish wyjaśnia brak na przedsezonowym tournée Manchesteru City: to kontuzja, nie konflikt z Enzo Mareską


















Michał Bosak / 31 lipca 2026, 15:13
































