Superpuchar Polski: Legia Warszawa skuteczniejsza od Rakowa Częstochowa w konkursie rzutów karnych
Legia Warszawa okazała się lepsza w serii rzutów karnych od Rakowa Częstochowa i sięgnęła po Superpuchar Polski.
Medaliki stanęli przed okazją do trzeciego z rzędu triumfu w Superpucharze Polski. W ubiegłym roku okazali się lepsi od Lecha Poznań, zaś w 2021 roku po rzutach karnych pokonali Legię Warszawa. - Gramy o trofeum i zrobimy wszystko, żeby je zdobyć. Mimo, że przed nami drugi mecz z Florą Tallinn, to najważniejsze dla całego sztabu i zawodników jest odpowiednie przygotowanie się do Superpucharu Polski i odniesienie kolejnego zwycięstwa - podkreślał Dawid Szwarga.
Z kolei legioniści znakomicie spisali się w sparingach, w których odnieśli cztery zwycięstwa. - Przygotowania nie kończą się na tym meczu. Przed nami ciąg dalszy ciężkiej pracy. Mieliśmy bardzo dobre warunki do treningu przez ostatnie cztery tygodni - mówił Kosta Runjaić.
Goście zaczęli od wysokiego pressingu, ale to Raków stworzył pierwszy groźną okazję. W 11. jedenastej minucie Bogdan Racovitan uderzeniem głową trafił w poprzeczkę. Częstochowianie popełnili kilka błędów w defensywie, a ekipa Runjaicia nie była w stanie z tego skorzystać. Gdyby też w 19. minucie Tomas Pekhart przyłożył się do dośrodkowania, to mógł zmusić do wysiłku Vladana Kovacevicia.
W 57. minucie tym razem słupek uratował częstochowian po strzale Pekharta. Na pierwszy celny strzał doczekaliśmy w 62. minucie, kiedy Paweł Wszołek nie zmusił do wielkiego wysiłku bramkarza. Jeszcze w doliczonym czasie gry próba Marcina Cebuli odbiła się od poprzeczki. Po niezbyt emocjonującej rywalizacji, do rozstrzygnięcia triumfatora konieczne były rzuty karne. W trzeciej serii Kacper Tobiasz wyczuł intencje Cebuli i przybliżył zespół ze stolicy do Superpucharu Polski. Jednak chwilę później Kovacević znalazł sposób na Macieja Rosołka. W siódmej kolejce Jean Carlos Silva przestrzelił i w końcu Maik Nawrocki dał upragniony puchar.
15.07.2023, Superpuchar Polski, Miejski Stadion Piłkarski,
Raków Częstochowa - Legia Warszawa 0:0 (0:0) k. 5:6
Raków: Kovacević - Racovitan, Arsenić, Rundić - Tudor, Papanikolaou, Kocherchin (Cebula 61'), Sorescu (Jean Carlos Silva 77') - Yeboah (Dominguez 61'), Berggren (Lederman 82'), Piasecki (Zwoliński 61;)
Legia: Tobiasz - Jędrzejczyk (Nawrocki 63'), Augustyniak, Ribeiro - Wszołek, Elitim (Rosołek 83'), Slisz, Kun (Baku 90'), Josue - Pekhart (Kramer 64'), Muci (Gual 64')
Żółte kartki: Zwoliński, Papanikolaou - Slisz, Gual, Baku, Augustyniak
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)
-

Kwadrans futboluMbappe z pięknym golem, a Musiala ze straszliwą kontuzją I KWADRANS FUTBOLU #167


Rafał Makowski / 6 lipca 2025, 15:24
-


EkstraklasaOficjalnie: Gumny wraca do Lecha Poznań








Kamil Gieroba / 2 lipca 2025, 8:38
-

Kwadrans futboluCzy Jerzy Brzęczek naprawdę może zostać selekcjonerem xD? I KWADRANS FUTBOLU #166


Rafał Makowski / 29 czerwca 2025, 15:28
-


EkstraklasaOficjalnie: Legia Warszawa z pierwszym letnim transferem








Kamil Gieroba / 28 czerwca 2025, 7:43
-


EkstraklasaOficjalnie: Szybki powrót do Jagiellonii Białystok








Kamil Gieroba / 27 czerwca 2025, 9:24
-


EkstraklasaOficjalnie: Motor z nowym napastnikiem








Kamil Gieroba / 26 czerwca 2025, 11:09





































