Skandal w Rzeszowie. Pseudokibice Stali wtargnęli do szatni

Stal Rzeszów

https://stalrzeszow.pl/

Do patologicznych scen doszło po wczorajszym meczu drugiej ligi polskiej pomiędzy Stalą Rzeszów a Sokołem Ostróda. Gospodarze wygrali ten pojedynek 3:1 i wciąż mają szansę na awans do pierwszej ligi, jednak widocznie to nie wystarczyło bandytom, którzy nazywają się kibicami klubu.

Wszystko poszło o brak inwencji ze strony piłkarzy Stali w kwestii wspólnego świętowania pod trybuną z najbardziej zagorzałymi fanami. To umyślnie działanie drużyny, która nie zamierzała cieszyć się wspólnie z ludźmi, którzy w słabszych momentach mocno obrażali zawodników. Takie sytuacje miały miejsce w przeszłości, więc szatnia na czele z kilkoma weteranami zdecydowała, ze pod trybunę się nie wybiera.

To rzecz jasna bardzo nie spodobało się grupce wymoczków, która po spotkaniu wpadła do szatni i uderzyła między innymi trenera Stali, Daniela Myśliwca oraz kilka innych osób. Finalnie tym idiotom nie udało się opanować szatni i musiało wystarczyć im wyzywanie piłkarzy spod drzwi.

Stal Rzeszów na swojej oficjalnej stronie internetowej wydawała oświadczenie na temat całego zajścia:

“W związku z wydarzeniami po meczu Stali Rzeszów z Sokołem Ostróda, klub wyraża zdecydowany sprzeciw wobec agresji skierowanej w stronę piłkarzy oraz sztabu szkoleniowego pierwszej drużyny. Takie zachowania są nie do zaakceptowania i nie ma na nie miejsca w Stali Rzeszów. Pierwszy zespół oraz sztab szkoleniowy mają pełne wsparcie wszystkich pracowników klubu. Jednocześnie informujemy, że prezes Rafał Kalisz prowadził w ostatnich tygodniach dialog z przedstawicielami kibiców Stali w celu wyjaśnienia podstaw i planów długofalowych klubu. W tych planach kibice Stali odgrywają bardzo istotną rolę. Wierzymy, że tylko poprzez dialog i współpracę możemy zbudować przyszłość klubu na miarę naszych ambicji. Dalsze rozmowy z przedstawicielami kibiców będą prowadzone po niezwłocznym wyjaśnieniu sobotnich zdarzeń.”

Źródło: weszło.com


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *