Sabitzer: Jestem w miejscu, gdzie zawsze chciałem być

Sabitzer

Zdjęcie: Bayern Monachium

Piłkarz reprezentacji Austrii Marcel Sabitzer latem przeszedł z RB Lipsk do mistrza Niemiec Bayernu Monachium. Można powiedzieć, że podążył za swoim trenerem – Julianem Nagelsmannem.

Kontrakt zawarto na cztery lata. Według niemieckich mediów kwota transferu wynosi około 16 milionów euro.

Los tak się ułożył, że Austriak być może zadebiutuje w najbliższy weekend… właśnie przeciwko Lipskowi.

– Na treningu brakowało nam dziś jeszcze kilku zawodników. Jestem gotowy, trenuję z zespołem od wtorku. Ostatecznie decyzja należy do trenera. Jeśli dostanę szansę na grę, to będę gotowy – mówi w czwartek Sabitzer dla mediów klubowych Bayernu Monachium – Już pierwszego dnia nawiązałem kontakt z zespołem. Manu już mnie uprzedził i mam już przygotowaną piosenkę do zaśpiewania. Jednak nie jestem najlepszym piosenkarzem.

Sabitzer zdradził także, że już w przeszłości był testowany przez Bayern. Pokazał się na treningu próbnym jako czternastolatek, lecz wtedy nie postawiono na niego.

– Z perspektywy czasu mogę się z tego śmiać i teraz jestem w miejscu, gdzie zawsze chciałem być – podkreślił.

Czuję się bardzo nieswojo, kiedy porażka staje się rzeczywistością. Mam tę mentalność od najmłodszych lat. Mój ojciec mi to wpoił. Lubię gry, w których coś jest stawką. Dlatego jestem tu we właściwym miejscu – w Bayernie – dodał.

Po trzech kolejkach obecnej edycji Bawarczycy mają siedem punktów, a zespół z Lipska – zaledwie trzy.

W ekipie z Monachium znów świetnie spisuje się Robert Lewandowski, który z pięcioma golami prowadzi w klasyfikacji strzelców Bundesligi.

Źródło&cytaty: FC Bayern Monachium/Die Roten


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.