Sa Pinto: Wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwe spotkanie

Ricardo Sa Pinto / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Mistrz Polski i obrońca Pucharu Polski, czyli Legia Warszawa została wyeliminowana z krajowego pucharu przez pierwszoligowy Raków Częstochowa (1:2).

Do rozstrzygnięcia była potrzebna dogrywka, w której lepsi okazali się zawodnicy prowadzenie przez Marka Papszuna, a bramkę na wagę awansu zdobył Andrzej Niewulis. – Wielu zawodników Rakowa grało w ekstraklasie. Kilku młodych również ma potencjał, aby w przyszłości w niej występować. Istnieje jednak prawdopodobieństwo, że kilku z nich przepadnie, gdy spotkają się z presją, która jest nieporównywalnie większa. Dziś podobało mi się wielu zawodników tej drużyny, to prawdziwi wojownicy. Raków gra bardzo dobry futbol, między piłkarzami jest doskonała komunikacja. W mojej opinii nie zrobili jednak wystarczająco dużo, aby dzisiaj wygrać z Legią – powiedział na konferencji prasowej Ricardo Sa Pinto.

Portugalski szkoleniowiec podkreślał w rozmowie, iż jego zespół ma więcej ligowych punktów na tym samym etapie rozgrywek, jak w poprzednim sezonie. Z pewnością marne to pocieszenie dla fanów z Warszawy – Nie widziałem statystyk tego spotkania, ale myślę, że gdybyśmy wykorzystali nasze szanse, mecz wyglądałby inaczej. Wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwe spotkanie. No cóż, odpadamy z Pucharu Polski. Na chwilę obecną w rozgrywkach ligowych mamy więcej punktów, niż na tym samym etapie w tamtym roku – zakończył.

źródło: legia.com / własne

Przejdź do paska narzędzi