Sa Pinto: Przydałaby się nam dłuższa przerwa

Ricardo Sa Pinto / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

W sobotni wieczór Legia Warszawa zmierzy się ze Śląskiem Wrocław. Mistrz Polski przed własną publicznością spróbuje zmazać plamę po porażce z Rakowem Częstochowa w Pucharze Polski.

Po wpadce w spotkaniu z pierwszoligowcem piłkarze “Wojskowych” szybko będą mogli poprawić sobie humory. – Moi zawodnicy są bardzo pewni siebie i wierzą, że mogą osiągać dobre wyniki. Czekamy na ten mecz, chcemy zapomnieć o tym co wydarzyło się w Częstochowie. Taka jest nasza mentalność, potrzebujemy tego. Chcemy stale wywierać nacisk na Lechię Gdańsk. Byłoby dobrze, gdybyśmy mieli kilka dni więcej na odpoczynek, ponieważ nasz rywal nie grał w środku tygodnia ale mimo to chcemy zrobić swoje – mówił na konferencji prasowej Ricardo Sa Pinto.

W ostatnim czasie, to dla kibiców Legii Warszawa ogromna huśtawka emocji. W ligowej tabeli ekipie Portugalczyka udało się zniwelować przewagę Lechii Gdańsk do dwóch punktów, ale wciąż razi nieporadność i słaba forma zawodników. – Oczywiście przydałaby się nam dłuższa przerwa, ale takie są zasady i musimy je zaakceptować. Przepisy są równe dla wszystkich. Wiem, że mój zespół, pomimo zmęczenia, jest głodny gry i zły na siebie. Dlatego potrzebujemy rozegrać kolejne spotkanie jak najszybciej. Chcemy pokazać, że zasługujemy na wysokie zwycięstwo – tłumaczy Sa Pinto.

źródło: legia.com / własne

 

Przejdź do paska narzędzi