uk.eurosport.yahoo.com

Przygoda młodego norweskiego talentu, grającego w Realu Madryt może zostać na jakiś czas przerwana. “Królewscy” chcą zapewnić swojemu piłkarzowi regularną grę na wysokim poziomie, dlatego też są skłonni go wypożyczyć.

W lecie Martin Ødegaard znajdował się na liście życzeń kilku klubów, które chciały go widzieć u siebie. Jednym z nich było francuskie Rennes. Obie strony były niemalże dogadane w sprawie wypożyczenia, jednak Real, z uwagi na zakaz transferowy FIFA, ostatecznie wycofał się z tej transakcji. Nie oznacza to jednak, że nic z tego nie wyjdzie. Zimą obie strony mają ponownie zasiąść do rozmów, co potwierdził dyrektor sportowy Rennes – Mikaël Silvestre:

Pomimo tego, że oba kluby były zgodne co do wypożyczenia, woleliśmy wtedy porzucić ten temat. Było duże prawdopodobieństwo, że Martin, ze względu na zakaz, nie będzie mógł występować ani u nas, ani w Realu Madryt.

Nie jest tak, że całkowicie wycofaliśmy się z tego. Zimą będziemy dowiadywać się, jak wygląda sytuacja Norwega i jak na to wszystko będzie zapatrywał się Real. Rennes jest nadal zainteresowane wypożyczeniem – przyznał były piłkarz m.in. Interu, Manchesteru United czy Arsenalu.

Wydaje się, że Real będzie zainteresowany takim rozwiązaniem. 17-letni pomocnik gra obecnie w rezerwach klubu na poziomie trzeciej ligi hiszpańskiej. Dołączenie do ekipy z Ligue 1 i gra na takim poziomie mogłaby pomóc mu w rozwojowi, na czym na pewno zależy “Królewskim”.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.