Real Madryt wróci do funkcji dyrektora sportowego?

flickr.com

Niemal każdy klub piłkarski, szczególnie ten topowy ma w swoich strukturach osobę odpowiedzialną za komunikację ze skautami oraz trenerem i która, w porozumieniu z nimi, jest odpowiedzialna za ostateczne transfery. Jednym z wyjątków jest Real Madryt, w którym na tym stanowisku panuje wakat. W niedługim czasie może się to jednak zmienić.

Ostatnim dyrektorem sportowym Realu był Miguel Pardeza, który pożegnał się z “Królewskimi” latem 2014 roku. Były hiszpański piłkarz oficjalnie pełnił tą funkcję, jednak wobec rządów Florentino Pereza nie miał zbyt wielkiej władzy, dlatego też postanowiono całkowicie zrezygnować z tej funkcji. Odkąd zespół objął Zinedine Zidane temat ten powrócił do biur Bernabeu. Francuz chce mieć pod sobą osobę, która będzie pomagała mu w kwestiach transferów.

Latem pojawiły się dwie opcje na to stanowisko. Pierwszą z nich był Monchi, dyrektor Sevilli, kojarzony wyłącznie z udanymi transferami, który był bliski opuszczenia andaluzyjskiego klubu, a Real chciał to wykorzystać. Ostatecznie 48-latek dogadał się z władzami klubu i pozostał w Sevilli.

Francuski menedżer Realu próbował nakłonić do zasilenia klubu także Fabio Paraticiego, dyrektora Juventusu, jednak nawet dobre kontakty z byłym klubem nie rozwiązały sprawy i Włoch pozostał w Turynie.

Teraz na horyzoncie pojawiła się osoba Luisa Camposa. Portugalczyk pracował już w Realu za czasów Mourinho i miałby wrócić do Madrytu po trzech latach. Wówczas tworzył dla “The Special One” raporty na temat przeciwników. Campos do lata tego roku pełnił funkcję dyrektora sportowego AS Monaco, a obecnie pozostaje wolnym działaczem. Ten fakt chce wykorzystać Zidane i jeśli uda mu się przekonać Florentino Pereza to być może w najbliższym czasie stanowisko to zostanie obsadzone przez Camposa. Czyżby do trzech razy sztuka?


OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W FORTUNA TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *