Przemysław Tytoń nie zatrzymał Granady i popełnił błąd

elche.com

Przemysław Tytoń przed tygodniem po raz pierwszy wszedł między słupki Deportivo La Coruna i na tyle dobrze zaprezentował się w poprzedniej kolejce z Valencią (1:1), że zagrał dziś z Granadą.

La Coruna nie przełamała dziś passy trzech spotkań bez zwycięstwa. Pierwszą bramkę w 64. minucie zdobył 23-letni Rumun Florin Andone. Przemysław Tytoń miał w meczu mało pracy. Do sporego zamieszania pod bramką Polaka doszło w 81. minucie, a Polak nieszczęśliwie interweniował i sam sobie wbił futbolówkę do siatki. Natomiast Granada pozostaje na ostatnim miejscu i czeka na pierwsze zwycięstwo w La Liga.

Granada – Deportivo La Coruna 1:1 (0:0)
Andone 64′ – Tytoń (sam) 81′

Granada: Ochoa – Cuenca, Vezo, Lombán, Saunier (Boga), Gabriel Silva – Carcela-Gonzalez, Agbo (Samper), Toral (Kravec), Pereira – Barral

Deportivo: Tytoń – Juanfran, Arribas, Sidnei, Luisinho – Borges (Fajr), Mosquera – Gama, Colak (Guilherme), Moreno (Babel) – Andone


OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W FORTUNA TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *