Premier League: Zwroty akcji w ‘derbach Zjednoczonych” – Manchester United 3:3 Sheffield United

fot. twitter.com/officialFPL

Po godzinie gry nikt nie spodziewał się, że Manchester United odrobi stratę do Sheffield United. Nikt nie spodziewał się także, że Szable i tak urwą punkt gościom.

Derby “Zjednoczonych” lepiej zaczęli zawodnicy Sheffield. W 11. minucie John Lundstram oddał groźny strzał z woleja zza pola karnego, ale David De Gea zbił piłkę lecącą na lewy słupek. Piłka powędrowała na lewe skrzydło, zawodnik beniaminka dośrodkował i głową z bliska strzelił David McGoldrick, ale jego hiszpański imiennik zachował się jeszcze raz kapitalnie i wybronił uderzenie Irlandczyka.

Piłkarze Chrisa Wildera nie zamierzali spowalniać i w końcu przełamali obronę Manchesteru United. Po długim podaniu na prawe skrzydło Phil Jones przegrał walkę bark w bark z Lysem Moussetem. Francuz wbiegł w pole karne i odegrał do Lundstrama, którego strzał wybronił nogami De Gea, ale jednocześnie nabił Johna Flecka od którego piłka się odbiła i wpadła do bramki.

W pierwszej połowie Sheffield dosłownie zjadło Manchester United. Drużyna Ole Gunnara Solskjaera nie mogła Szablom zrobić kompletnie nic. I druga połowa zapowiadała się tak samo. Szczególnie jeśli ratując sytuację wpuszczasz z ławki Jessego Lingarda.

Ledwo 6. minut po rozpoczęciu kolejnych trzech kwadransów Sheffield podwyższyło na 2:0. Fleck wypatrzył Mousseta i podał do niego długie podanie po ziemi z lewego skrzydła. Francuz przyjął podanie, przebiegł z obrońcą na plecach kilkanaście metrów i oddał kapitalne, niskie uderzenie na prawy słupek zza pola karnego. De Gea bez szans!

Akademia wkracza do akcji

Sheffield w drugiej połowie nie decydowało się na lawinę ataków na bramkę Manchesteru. Skupili się głównie na defensywie i rozpracowywaniu ataków Czerwonych Diabłów. I to się zemściło. W 71. minucie Daniel James dośrodkował w pole karne z prawego skrzydła, piłkę głową zbił obrońca Sheffield Chris Basham, ale ta spadła pod nogę Brandoma Williamsa, który posłał petardę w prawy, dolny róg bramki Moore’a.

Manchester United poszedł za ciosem. Ledwie kilka minut po wejściu na boisko bramkę zdobył Mason Greenwood. Nastolatek wślizgiem wykończył świetne dośrodkowanie Marcusa Rashforda. Sam Rashford 2 minuty później sam wpisał się na listę strzelców. Anthony Martial wypuścił podaniem prostopadłym Daniela Jamesa. Walijczyk w polu karnym wycofał na 11 metr, a tam czekał właśnie Anglik i pewnie wbił piłkę do niepilnowanej bramki.

Jednak ten mecz miał tyle zwrotów akcji, że nie mógł się po prostu skończyć wygraną gości. W 90. minucie podanie Endy Stevensa w pole karne zostało zablokowane, jednak mimo to do piłki dorwał się Callum Robinson i podał przed bramkę do Olivera McBurniego, który przyjął sobie piłkę kolanem i uderzył z woleja na remis. VAR analizował jeszcze sytuację, czy Szkot nie zagrał ręką, ale ostatecznie przyznał bramkę gospodarzom.

24.11.2019, 13. kolejka Premier League, Bramall Lane (Sheffield)

Sheffield United – Manchester United 3:3 (1:0)

Fleck 19′, Mousset 52′, McBurnie 90′ – Williams 71′, Greenwood 77′, Rashford 79′

Sheffield: Moore – Basham (Robinson 83′), Jagielka, O’Connell – Baldock, Lundstram, Norwood, Fleck, Stevens – McGoldrick (Sharp 78′), Mousset (McBurnie 68′).

Man Utd: De Gea – Lindelof, Maguire, Jones (Lingard 46′) – Wan-Bissaka, Pereira (Greenwood 74′), Fred, Williams – James, Martial (Tuanzebe 85′), Rashford.

Żółte kartki: Lundstram 51′ – Williams 50′, Wan-Bissaka 60′

Sędzia: Andre Marriner

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi