Premier League: Wolverhampton wygrywa z Manchesterem City po szalinym meczu

Wolverhampton (Twitter)

Wolvehrampton Wanderes pokonał Manchester City 3:2 w meczu 19. kolejki Premier League. Gospodarze przez większość meczu grali z przewagą jednego zawodnika.

W meczu kończącym 19. kolejkę Premier League Wolverhampton podejmował u siebie Manchester City. Minimalnym faworytem tego spotkania byli The Citizens.

Już w 12. minucie zaczęły się problemy Manchesteru City. Ederson sfaulował wychodzącego sam na sam Diogo Jotę i dostał czerwoną kartkę, ucierpiał na tym Sergio Agüero, którego musiał zmienić Claudio Bravo. Chwilę później chilijski bramkarz był zmuszony do interwencji, lecz bez problemów złapał futbolówkę po strzale João Moutinho. W 23. minucie mieliśmy rzut karny dla Manchesteru City. Jeden z obrońców Wolverhampton sfaulował Riyada Mahreza, a sędzia Martin Atkinson po analizie VAR wskazał na wapno. Do piłki ustawionej jedenaście metrów od bramki podszedł Raheem Sterling, świetnie po jego strzale interwniował Rui Patrício, lecz jedenastka była powtórzona bo Romain Saïss wbiegł w pole karne przed strzałem pomocnika City. Za drugim razem do futbolówki także podszedł Sterling, ponownie interweniował bramkarz Wilków, ale tym razem piłka szczęśliwie trafiła pod nogi pomocnika City, a ten umieścił ją w bramce. W doliczonym czasie gry do remisu mógł doprowadzić Rúben Neves, lecz Bravo pewnie interweniował po strzale Portugalczyka i do przerwy Wolverhampton Wanderers przegrywał z Manchesterem City 0:1.

Na początku drugiej połowy The Citizens podwyższyli prowadzenie. Kevin De Bruyne podał prostopadle do Sterlinga, ten wyszedł sam na sam z bramkarzem, podciął nad nim piłkę i zdobył drugą bramkę. Chwilę później Wolverhampton zdobył bramkę kontaktową. Neves podał do Adamy Traore, ten strzelił sprzed pola karnego i nie dał żadnych szans Bravo. Blisko strzelenia gola wyrównującego był Saïss, lecz główkował tuż obok bramki. W 82. minucie podopieczni Nuno Espírito Santo doprowadzili do remisu. Traore wygarnął futbolówkę Benjaminowi Mendy’emu, podał pod bramkę, a tam z najbliższej odległości trafił Raúl Jiménez. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem to Wilki zadały ostateczny cios. Jiménez podał do Matta Doherty’ego, ten przedryblował Nicolása Otamendiego i mocnym uderzeniem pokonał bramkarza City.

Ostatecznie Wolverhampton Wanderes pokonał Manchester City 3:2 i wydaje się, że po zdobyciu dwóch bramek podopieczni Pepa Guardiolii zlekceważyli przeciwnika, który pokazał charakter i po świetnym meczu zdobył komplet punktów.

27.12.2019, 19. kolejka Premier League, Molineux Stadium

Wolverhampton Wanders – Manchester City 3:2 (0:1)

Adama Traore 55′, Raúl Jiménez 82′, Matt Doherty 89′ – Raheem Sterling 25′, 50′

Wolverhampton: Rui Patrício – Leander Dendoncker, Conor Coady, Romain Saïss – Matt Doherty, Rúben Neves, João Moutinho, Jonny (Rúben Vinagre 73′) – Adama Traore, Diogo Jota (Pedro Neto 79′), Raúl Jiménez (Ryan Bennet 90+4′)

Manchester: Ederson – Kyle Walker, Fernandinho, Nicolás Otamendi, Benjamin Mendy – Kevin De Bruyne (İlkay Gündoğan 67′), Rodri, Bernardo Silva – Riyad Mahrez (Eric García 46′), Raheem Sterling, Sergio Agüero (Claudio Bravo 14′)

Żółte kartki: Nicolás Otamendi

Czerwone kartki: Ederson

Sędzia: Martin Atkinson


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *