Premier League: Norwich remisuje z Arsenalem

Arsenal (Twitter)

W meczu 14. kolejki Premier League Norwich City FC zremisowało z Arsenalem FC 2:2. Dla gospodarzy trafili Temu Pukki i Todd Cantwell, na listę strzelców Arsenalu dwukrotnie wpisał się Pierre Emerick Aubameyang. 

Po zwolnieniu Unaia Emery’ego kibice Arsenalu liczą na lepszą grę i lepsze wyniki pod wodzą tymczasowego trenera Frederika Ljunberga, wyadawało się, że dziś dobry moment by się przełamać bo rywalem Kanonierów było Norwich.

Pierwsi w tym meczu zaatakowali goście i już w 5. minucie mogli wyjść na prowadzenie, po strzale Alexandre Lacazette’a świetnie interwniował Tim Krul. Szansę na gola miał także Shkodran Mustafi, lecz po jego uderzeniu piłkę z linii bramkowej wybił Onel Hernández. Gdy wydawało się, że bliżej prowadzenia są Kanonierzy to niespodziewanie pierwszego gola strzeliło Norwich. Todd Cantwell podał do Temu Pukkiego, ten minął Davida Luiza, uderzył sprzed pola karnego, futbolówka odbiła się od Mustafiego i wpadła do siatki. Chwilę później mieliśmy rzut karny dla Arsenalu. W polu karnym ręką zagrał Christoph Zimmermann i sędzia Paul Tierney wskazał na wapno. Do jedenastki podszedł Pierre Emerick Aubameyang, ale jego strzał zatrzymał Krul. Rzut karny jednak został powtórzony bo jeden z graczy Norwich wbiegł w pole karne przed strzałem, za drugim razem Gabończyk już się nie pomylił. Wszystko wskazywało na to, że do przerwy będziemy mieli remis, a jednak gospodarze w doliczonym czasie gry strzelili gola na 2:1. Hernández podał do Cantwella, ten przedostał się w pole karne i trafił tuż przy słupku.

Od początku drugiej połowy Arsenal rzucił się do ataku, by doprowadzić do remisu. Okazję na to w 51. minucie miał Matteo Guendouzi, ale po jego uderzeniu pewnie interweniował Krul. Chwilę później Kanonierom udało się wyrównać. Mesut Özil dośrodkował z rzutu rożnego, strzał Shkodrana Mustafiego został zablokowany, piłka trafiła do Aubameyanga, a ten strzałem z woleja pokonał Krula. Blisko zdobycia gola na 3:2 dla Norwich był Kenny McLean, lecz kapitalną interwencją po jego strzale popisał się Bernd Leno. Niemiecki bramkarz jeszcze lepiej się zachował w sytuacji sam na sam z Pukkim, gdy po strzale Fina interweniował nogami. W 82. minucie komplet punktów mógł trafić na konto Arsenalu, jednak Özil strzelił zbyt słabo i Krul nie miał problemów z chwytem piłki. W doliczonym czasie gry jeszcze jedną okazję mieli gospodarze, tym razem na strzał z ostrego kąta zdecydował się Max Aarons, lecz po raz kolejny świetnie zachował się Leno i na Carrow Road mieliśmy remis.

Obie drużyny mogą czuć niedosyt, bo obie zagrały dobre spotkanie i niezależnie kto dziś odniósłby zwycięstwo to byłoby ono zasłużone. Arsenal zagrał dobrze w ofensywie i gdyby gracze ofensywni Kanonierów byli trochę bardziej skuteczni to dziś wreszcie mogliby cieszyć się z kompletu punktów, defensywa jak zwykle zagrała źle. Natomiast Norwich w pierwszej połowie głównie się broniło, ale wychodziło z dobrymi kontratakami, które kończyli golami, w drugiej w połowie w pewnym momencie przejęli inicjatywe, lecz wtedy nie byli już tak skuteczni jak po kontrach.

01.12.2019, 14. kolejka Premier League, Carrow Road 

Norwich City FC – Arsenal FC 2:2 (2:1)

Temu Pukki 21′, Todd Cantwell 45+2′ – Pierre Emerick Aubameyang 29′ (k), 57′

Norwich: Tim Krul – Max Aarons, Christoph Zimmermann, Ben Godfrey, Sam Byram – Ibrahim Amadou, Tom Trybull, Todd Cantwell (Emiliano Buendía 83′), Kenny McLean, Onel Hernández – Temu Pukki

Arsenal: Bernd Leno – Callum Chambers, Shkodran Mustafi, David Luiz, Sead Kolašinac – Matteo Guendouzi (Bukayo Saka 78′), Granit Xhaka, Joe Willock (Lucas Torreira 70′), Mesut Özil (Gabriel Martinelli 89′) – Alexandre Lacazette, Pierre Emerick Aubameyang

Żółte kartki: Tim Krul, Kenny McLean – Callum Chambers

Sędzia: Paul Tierney

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi