Premier League: Bez bramek i bez emocji na Elland Road
Manchester United zremisował z Leeds United 0:0. Z ławki rezerwowych wszedł w 72. minucie Mateusz Klich.
Pierwsza połowa zdecydowanie nie należała do najlepszych. Oba zespoły potrzebowały czasu, żeby wejść na swoje odpowiednie obroty i zacząć grać piłkę na dobrym poziomie. Żaden z zespołów szczególnie nie kwapił się do przejęcia kontroli nad meczem. Manchester United próbował zaskoczyć rywala długimi piłkami posyłanymi od środkowych obrońców do Marcusa Rashforda, ale młody Anglik nie potrafił wykorzystać nadarzających się okazji. Defensywę gospodarzy próbował rozerwać również Bruno Fernandes, ale Portugalczyk także nie wykreował ani sobie, ani partnerom żadnych dogodnych okazji. Zdecydowanie najlepszą okazję na zdobycia gola miał wymieniony wcześniej Rashford. Napastnik huknął w 45. minucie z rzutu wolnego. Piłka leciała z niesamowitą mocą, ale Meslier stanął na wysokości zadania i pięknie obronił uderzenie. Po pierwszej części meczu mieliśmy bezbramkowy remis.
Krótko mówiąc druga połowa tylnej części ciała nie urwała. Było jeszcze mniej sytuacji, a widzowie z nudy mogli coraz częściej skupiać swoją uwagę na przeglądaniu mediów społecznościowych niż oglądaniu meczu. Ochoty do gry nie można odmówić Bruno Fernandesowi. Portugalczyk miał dwie sytuacje, z których można było umieścić piłkę w bramce przeciwnika. Pomocnik tych okazji nie wykorzystał. Jeśli mówimy o zaangażowaniu to zdecydowanie nie było dziś mocną stroną Daniela Jamesa. Walijczyk zagrał fatalne zawody. Gdy piłka była przy jego stopie, to mogliśmy być pewni, że za chwilę Manchester United straci jej posiadanie. W 72. minucie z ławki rezerwowych został wprowadzony do gry Mateusz Klich. Chwilę po wejściu nasz reprezentant wypracował dobrą strzelecką okazję, ale Henderson z łatwością obronił jego uderzenie. Mecz zakończył się remisem bezbramkowym.
23. kolejka Premier League, Elland Road
Leeds United - Manchester United 0:0 (0:0)
Leeds United: Meslier – Ayling, D. Llorente, Struijk, Alioski – Costa (72' Klich), Dallas, Phillips, T. Roberts (76' Koch), Harrison (68' Poveda) – Bamford.
Manchester United: D. Henderson – Wan-Bissaka, Lindelöf, Maguire, Shaw – McTominay, Fred (89' van de Beek) – M. Greenwood, Bruno Fernandes, D. James (76' P. Pogba) – Rashford (85' Cavani).
Kartki: 37' Ayling (LEE), 39' T. Roberts (LEE), 64' Alioski (LEE) – 67' Maguire (MUN), 70' Wan-Bissaka (MUN)
Sędzia: Pawson
-

AktualnościEintracht Frankfurt pewnie pokonał Borussię Mönchengladbach 3:0 — pierwsze ligowe zwycięstwo Alberta RieriDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 20:48
-


AktualnościManuel Neuer kontuzjowany. Bramkarz Bayernu Monachium poza grą około trzech tygodniDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 20:26
-


AktualnościFrancesco Totti prowadzi rozmowy o powrocie do AS Romy jako dyrektorDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 19:31
-


AktualnościVan Dijk podkreśla rolę Salaha po zwycięstwie Liverpoolu: „Wciąż jest liderem”Damian Nowacki / 16 lutego 2026, 19:12
-

AktualnościGabriel Jesus: Arsenal skupiony na trudnym meczu z Wolverhampton, przed derbami północnego LondynuDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 18:57
-

AktualnościJude Bellingham dłużej poza grą. Kontuzja mięśniowa wykluczy pomocnika Realu Madryt na 6–8 tygodniDamian Nowacki / 16 lutego 2026, 18:39
































