PNA: Gwinea Równikowa po raz kolejny zaskakuje i po serii rzutów karnych wygrywa z Mali

fot. CAF (Twitter)


W meczu 1/8 finału Pucharu Narodów Afryki Gwinea Równikowa po serii rzutów karnych wygrała z Mali i awansowała do ćwierćfinału. W regulaminowym czasie gry i dogrywce był remis 0:0.

W ostatnim meczu 1/8 finału Pucharu Narodów Afryki Mali mierzyło się z Gwineą Równikową. Na papierze zdecydowanym faworytem byli podopieczni Mohameda Magassouby, ale Gwinejczycy pokazali już, że nie można ich skreślać, bo w swojej grupie zajęli sensacyjne drugie miejsce.

Na pierwszą dogodną sytuację musieliśmy poczekać do 8. minuty. Wtedy to Mohamed Camara podał po ziemi w szesnastkę, tam świetnie z przeciwnikiem na plecach obrócił się Ibrahima Kone, później strzelił, ale minimalnie chybił. Gwinejczycy na pierwszą połowę przyjęli taktykę defensywną i nie stwarzali groźnych sytuacji. Niestety zniechęcili też Mali, więc do przerwy nie zobaczyliśmy już groźnych sytuacji, a co za tym idzie, goli również.

Od początku drugiej połowy również Mali miało przewagę, ale okazji bramkowych zbytnio sobie nie stwarzało. Dopiero w 58. minucie było blisko gola dającego prowadzenie. Yves Bissouma bez problemu ograł dwóch defensorów, wyłożył do Camary, który miał przed sobą pustą bramkę, lecz fatalnie przestrzelił. Gwinea swojego stylu gry nie zmieniła, o czym najlepiej świadczy fakt, że swoją pierwszą ofensywną okazję wyprowadziła dopiero w 88. minucie. Fatalnym strzałem zakończył ją jednak Emilio Nsue, po którego uderzeniu futbolówka poleciała w trybuny. Ostatecznie regulaminowy czas gry nie przyniósł rozstrzygnięcia i na Limbe Stadium niestety oglądaliśmy dogrywkę, niestety, bo mecz stał na bardzo słabym poziomie i raczej nikt nie czerpał przyjemności z oglądania go.

Dogrywka również wyglądała fatalnie, bo obie drużyny grały tak, jakby chciały tylko wytrwać do rzutów karnych. Nie widzieliśmy praktycznie żadnych ataków z obu stron, można powiedzieć, że gra zarówno Mali jak i Gwinei Równikowej była popularnym “męczeniem buły”, no i spotkanie musiał rozstrzygnąć konkurs jedenastek.

W konkursie rzutów karnych lepsza była Gwinea Równikowa, która wygrała 6:5 i po raz kolejny zaskoczyła wszystkich. W ćwierćfinale podopieczni Juana Michy zmierzą się z Senegalem, który bez wątpienia będzie najtrudniejszym rywalem Gwinejczyków podczas aktualnego PNA, ale tak naprawdę, to ciężko stwierdzić, kto będzie faworytem tego meczu.

26.01.2022, 1/8 finału CAF Africa Cup Of Nations Cameroon 2022, Limbe Stadium

Mali – Gwinea Równikowa 0:0 (0:0), 5:6 w rzutach karnych 

Mali: Ibrahim Mounkoro – Hamari Traore, Falaye Sacko, Kiki Kouyate, Massadio Haidara – Mohamed Camara, Yves Bissouma, Amadou Haidara (Aliou Dieng 108′) – Adama Traore (Moussa Djenepo 70′), Moussa Doumbia, Ibrahima Kone (El Bilal Toure 84′)

Gwinea Równikowa: Jesus Owono – Carlos Akapo, Esteban Obiang, Saul Coco, Basilio Ndong – Iban Salvador, Pablo Ganet, Jose Machin (Ruben Belima 82′), Josete Miranda (Jannick Buyla 63′), Federico Bikoro (Santiago Eneme 82′) – Dorian Hanza (Emilio Nsue 63′)

Żółte kartki: Moussa Doumbia – Iban Salvador, Josete Miranda, Pablo Ganet, Federico Bikoro

Sędzia: Bakary Gassama


Drugi środowy mecz 1/8 finału PNA:

Wybrzeże Kości Słoniowej – Egipt 0:0 (0:0), 4:5 w rzutach karnych


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.