Platini: FIFA działa tak samo jak mafia

worldsoccer.com

W 2015 roku Michel Platini został zdyskwalifikowany z wszelkiej działalności w futbolu przez Komisję Etyki FIFA. Banicja francuskiego działacza trwała cztery lata, a miał dopuścić się przyjęcia dwóch milionów euro od ówczesnego szefa FIFA Josepha Blattera.

64-letni kumpel z boiska Zbigniewa Bońka mówił, że ten okres był najdłuższym urlopem w jego piłkarskiej karierze. – Mam na siebie kilka pomysłów – dodał w październiku. W rozmowie z Tomasz Włodarczykiem ze “Sport.pl” nie owija w bawełna. – FIFA czy Trybunał Arbitrażowy do spraw Sportu (CAS) działają jak mafia – przyznaje. – Są grupą kumpli. Robią co chcą. Wydają wyroki jakie chcą. Nikt nie sprawuje nad nimi pieczy. Prawnicy FIFA, UEFA i CAS to ta sama grupa ludzi. Wielka rodzina. Mieszkają w małej Szwajcarii, spotykają się ze sobą, rozmawiają, ustalają sprawy. Mają moc, aby każdy zniknął z futbolu – wyjaśnia.

– FIFA musiała oddać mi pieniądze. Czekałem, czekałem i czekałem. Po kilku latach wreszcie upomniałem się o swoje. Przypomniałem FIFA o długu. Wystawiłem rachunek, otrzymałem pieniądze, po czym opłaciłem podatki. Niczego nie ukrywałem. Nie zrobiłem niczego złego. Po czym po czterech latach ta sama FIFA oskarżyła mnie o nieprawidłowości. Grupa ludzi, która sama mi zapłaciła! Sprawa trafiła przed sąd. Nie przeze mnie. Przez Seppa Blattera. To była sprawa Blattera! Ja byłem tylko świadkiem. A mimo to zabili mnie razem z nim. Znaleźli świetny sposób, żeby się mnie pozbyć. Przegrałem wszystkie odwołania w ich instytucjach – tak jak się spodziewałem. Odwołuję się do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu – obrazowo opowiada Michel Platini.

Michel Platini jest uważany za jednego z najwybitniejszych francuskich piłkarzy. W przeszłości występował w AS Nancy, AS Saint-Etienne oraz przez pięć lat w Juventusie Turyn. Trzykrotnie odbierał nagrodę Złotej Piłki, przyznawanej dla najlepszego piłkarza świata przez magazyn France Football. 26 styczniu 2007 roku został wybrany prezydentem FIFA do momentu zawieszenia 21 grudnia 2015 roku.

źródło: sport.pl / własne / fifa.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi