PKO Ekstraklasa: Lech ratuje remis w Szczecinie

Krzysztof Drobnik (Piłkarski Świat)

W 14. kolejce PKO Ekstraklasy Pogoń Szczecin podejmowała Lecha Poznań. Ostatnimi czasu obu ekipom w lidze wiedzie się różnie. Pogoń po świetnym początku sezonu trochę zwolniła, czego pokłosiem było odpadnięcie w tygodniu z Pucharu Polski ze Stalą Mielec. Kolejorz natomiast przegrał oba spotkania ligowe po przerwie reprezentacyjnej, z Legią i Zagłębiem, ale za to świetnie poradził sobie z drugoligową Resovią i po zwycięstwie 4:0 zameldował się w kolejnej rundzie Pucharu Polski. Pogoń prowadziła po pierwszej połowie, jednak dobra postawa Kolejorza w drugiej części spotkania pozwoliła na wywiezienie remisu.

W składzie Pogoni pierwszy raz w tym sezonie zabraknie wykluczonych za kartki Buksy i Bartkowskiego. W Lechu w pierwszym składzie znalazł się Jakub Moder, tym razem wychowanek Kolejorza zagrał na pozycji nr 10, bowiem mecz na ławce rozpoczęli zarówno Darko Jevtić jak i Joao Amaral.

W 9. minucie z dystansu próbował zaskoczyć Stipice Pedro Tiba, jednak bramkarz gospodarzy pewnie wyłapał strzał Portugalczyka. Minutę później o uderzenie z dystansu pokusił się Puchacz, tym razem Stipica miał więcej pracy, ale udało się obronić to uderzenie. W 16. minucie z rzuty wolnego uderzał Matynia, i dobry to był strzał zawodnika Pogoni, ale piłka ostatecznie trafiła w boczną siatkę bramki strzeżonej przez van der Harta.

W 21. minucie Pogoń wyszła na prowadzenie po pięknym uderzeniu Spridonovica z dystansu. Austriak nie dał żadnym szans na interwencje bramkarzowi Lecha. 

Po stracie bramki Lech nie rzucił się do odrabiania strat, a pozwolił gospodarzom w spokoju budować akcję. Słaba postawa Kolejorza nie wróżyła zmiany wyniku na lepsze dla kibiców w Poznaniu. I pod znakiem absolutnej przewagi upłynęła pierwsza cześć meczu.

Drugą połowę Lech zaczął podobnie jak pierwszą. Pedro Tiba ładnym strzałem z dystansu po raz kolejny próbował zaskoczyć bramkarza gospodarzy, ale i tym razem Stipica stanął na wysokości zadania. Miał Kolejorz przez pierwszy kwadrans optyczna przewagę, ale nic groźnego z akcji gości nie wynikało. Zwłaszcza, że po owych 15. minutach wszystko wróciło do stanu sprzed przerwy. Pogoń grę kontrolowała i gościom na wiele nie pozwalała.

W 81. minucie kolejne genialne uderzenie z dystansu Pedro Tiby i kolejna genialna parada Stipicy, która doprowadziła do rzutu rożnego. Ze stałego fragmentu dośrodkował Jevtić a Thomas Rogne głowa doprowadził do remisu. 

Dwie różne połowy w wykonaniu piłkarzy Lecha sprawiły, że remis w tym meczu wydaje się wynikiem nader sprawiedliwym.

14. kolejka PKO Ekstraklasy, sobota 2 listopada 2019 godz. 20:00, Stadion im. Floriana Krygiera Szczecin

Pogoń Szczecin – Lech Poznań 1:1 (1:0)

Bramki: Spiridonović 21′, Rogne 82′

Kartki: Kożulj 35′, Gumny 45′, Jóźwiak 49′, Rogne 74′,

Pogoń Szczecin: Dante Stipica – David Stec, Kostas Triantafyllopiulos, Beneditk Zech, Hubert Martinia – Srdan Spiridonović (Kozłowski 90′), Zvonomir Kozuj (Łasicki 87′) , Tomas Podstawski, Marcin Listkowski ( Hostikka 76′), Sebastian Kowalczyk, Adam Frączak

Lech Poznań: Mickey van der Hart – Robert Gumny, Lubomir Satka, Thomas Rogne, Volodymyr Kostevych -Tymotrusz Puchacz (Kamiński 87′) , Kamil Jóźwiak, Karlo Muhar (Tomczyk 78′), Jakub Moder (Darko Jevtic 66′), Pedro Tiba

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi