PKO Ekstraklasa: Głowa Pekharta na wagę złota. Czech daje Legii trzy punkty z Wisłą

wisła - legia

twitter.com/LegiaWarsawEN

To nie był łatwy wieczór dla Legii Warszawa w Krakowie. Stołeczni jednak odwrócili losy spotkania.

Od początku Legii szło jak po grudzie, a “Biała Gwiazda” dość skutecznie naciskała na rywali pressingiem. Przełożyło się to na bramkę już w 12. minucie. Georgij Żukow zatańczył na skrzydle, wyraźnie zaspał Joel Valencia. Dogranie w pole karne, gdzie jeszcze gorzej zachowali się obrońcy “Wojskowych”. Sporo czasu miał Yaw Yeboah, który przyjął futbolówkę i pokonał pewnie Artura Boruca.

Podopieczni Czesława Michniewicza do roboty wzięli się w drugiej połowie, a dokładniej pod koniec – za sprawą Tomasa Pekharta. Czeski napastnik wykorzystał najpierw rzut karny po głupim faulu Chuki na Luquinhasie. Natomiast drugą bramkę zdobył już w 89. minucie. Precyzyjnie uderzył głową i nie dał szans Mateuszowi Lisowi. Ustalił wynik na 2:1.

Dla Legii to bardzo cenne zwycięstwo. Czeka teraz na rezultat Rakowa Częstochowa z Piastem Gliwice. Stołeczni mają szansę zwiększyć przewagę nawet do pięciu punktów.


13. kolejka PKO Ekstraklasy, godz. 20.00

Wisła Kraków – Legia Warszawa 1:2 (1:0)

12. Yeboah – 81. Pekhart (kar.), 89. Pekhart

Wisła Kraków: Lis – Szot, Frydrych, Mehremič, Sadlok (C) – Plewka, Żukow – Michał Mak (46. Chuca), Savić, Yeboah – Brown Forbes (82. D. Abramowicz).

Legia Warszawa: Boruc – Juranović, Wieteska, Jędrzejczyk (C), Mladenović – Slisz, Martins, Valencia (68. Cholewiak) – Wszołek (59. Skibicki), Luquinhas, Pekhart.

Żółte kartki: 41. Michał Mak (WIS), 74. Frydrych (WIS), 79. Chuca (WIS), 90. Sadlok (WIS) – 63. Martins (LEG)


OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W FORTUNA TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *