PKO Ekstraklasa: Derby dla Piasta

PKO Ekstraklasa

PKO Bank Polski Ekstraklasa, banda reklamowa / fot. Mikołaj Barbanell

W meczu 9. kolejki PKO Ekstraklasy Górnik Zabrze przegrał z Piastem Gliwice 1:2, dla Gliwiczan to pierwsza wygrana w tym sezonie.

W Zabrzu odrabialiśmy zaległości z 9. kolejki, trzeci w tabeli Górnik Zabrze podejmował szesnastego Piasta Gliwice, raczej nikomu nie trzeba przypominać, że to Derby Śląska.

Pierwszą groźną okazję zobaczyliśmy w 2. minucie, Sebastian Milewski odebrał futbolówkę w dużym zamieszaniu, przedostał się w szesnastkę, strzelił w kierunku bramki gospodarzy, lecz Martin Chudý świetnie interweniował. W odpowiedzi akcję ofensywną Górnika uderzeniem sprzed szesnastki kończył Giannis Masouras, ale minimalnie się pomylił. W podobnej sytuacji do greckiego kolegi był Alex Sobczyk, który także zdecydował się kopnąć z dystansu jednak piłka także nie znalazła drogi do bramki. W 29. minucie podopieczni Waldemara Fornalika wyszli na prowadzenie, Roman Procházka chciał podać do swojego bramkarza, lecz do piłki dopadł Jakub Świerczok, wyszedł sam na sam z golkipeerem, przelobował go i zdobył swoją pierwszą bramkę w tym sezonie. Goście mogli ucieć Górnikowi na dwie bramki, gdy Sebastian Milewski minąło obrońców i bramkarza, kopnął na bramkę jednak Michał Rostkowski wybił futbolówkę z linii bramkowej. Do przerwy Piast prowadził w Zabrzu 1:0.

Od początku drugiej połowy gospodarze rzucili się do ataku, by odrabiać straty, najbardziej widcocznym graczem Zabrzan był Jesús Jiménez, który po przerwie pojawił się na boisku. Hiszpan uderzał dwa razy na bramkę Piasta, lecz dwa razy robił to zbyt słabo i František Plach pewnie interweniował. Niewykorzystane okazje zemściły się w 67. minucie, gdy Piast podwyższył prowadzenie. Martin Konczkowski dośrodkował w pole karne, tam z woleja strzelił Milewski i nie dał żadnych szans Chudemu. Górnik nie złożył broni i zdobył gola kontaktowego, Filip Bainović zagrał prostopadle do Jiméneza, ten wyszedł sam na sam z golkipeerem Piasta i pewnym uderzeniem go pokonał. W doliczonym czasie gry punkt dla Górnika mógł uratować Bainović, lecz po jego uderzeniu kapitalnie interweniował František Plach i trzy punkty pojechały do Gliwic.

Mecz był wyrównny i obie drużyny stworzyły sobie podobną ilość okazji, lecz różnica jest taka, że Piast to, co miał, to wykorzystał, a Górnik nie.

20.11.2020, 9. kolejka PKO Ekstraklasy, Arena Zabrze

Górnik Zabrze – Piast Gliwice 1:2 (0:1)

Jesús Jiménez 77′ – Jakub Świerczok 29′, Sebastian Milewski 66′

Górnik: Martin Chudý – Przemysław Wiśniewski, Michał Koj, Adrian Gryszkiewicz – Giannis Masouras (Adam Ryczkowski 86′), Norbert Wojtuszek (Filip Bainović 46′), Roman Procházka (Daniel Ściślak 73′), Bartosz Nowak, Michał Rostkowski (Erik Janža 46′) – Alex Sobczyk (Jesús Jiménez 46′), Piotr Krawczyk

Piast: František Plach – Martin Konczkowski, Piotr Malarczyk, Jakub Czerwiński, Mikkel Kirkeskov – Sebastian Milewski, Gerard Badía (Michał Żyro 64′), Patryk Sokołowski, Michał Chrapek – Dominik Steczyk (Arkadiusz Pyrka 86′), Jakub Świerczok

Żółte kartki: Michał Koj – Mikkel Kirkeskov

Sędzia: Jarosław Przybył


Najlepsze oferty bukmacherskie na Euro 2020
20 zł bez depozytu, 600 zł bez ryzyka i bonus 2100 zł na eFortuna.pl
20 zł bez depozytu, 333 zł bez ryzyka i bonusy 2000 zł na LVBET.pl
21 zł bez depozytu, 230 zł bez ryzyka i bonusy 549 zł na Totolotek.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *