PKO BP Ekstraklasa: Pogrom w Mielcu

Wisła Kraków

Zawodnicy WisłyKraków / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Niedzielny mecz 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy w Mielcu zakończył się porażką lokalnej Stali z Wisłą Kraków aż 0:6.

Stal Mielec od pierwszych minut była w cieniu świetnie spisujących się piłkarzy Wisły Kraków. Podopieczni Artura Skowronka pierwszą bramkę zdobyli już w 11. minucie. Kapitalną wrzutkę z autu na piąty metr Dawida Abramowicza wykorzystał Michał Frydrych, który uwolnił się spod opieki rywala i trafił do siatki. Wisła Kraków po zdobycia gola nie spoczęła na laurach. Ofensywna postawa gości przyniosła wymierne efekty, w postaci dwóch kolejnych bramek. W 29. minucie indywidualną akcje Plewki strzałem piętką zakończył nowy napastnik zespołu Felicio Brown Forbes, sprowadzony z Rakowa Częstochowa. Gospodarze nie chcieli dać za wygraną. W 37. minucie Paweł Tomczyk minął Mateusza Lisa, ale za mocno wypuścił sobie piłkę i młody bramkarz zdołał wrócić na swoją pozycję i obronić strzał rywala. Dwie minuty później futbolówkę w pole karne dośrodkował Yeboah, dobiegł do niej Chuca i precyzyjnym strzałem pokonał Strączyka. W pierwszej połowie piłkarze Wisły spisywali się znakomicie, a do tego byli do bólu skuteczni. Zasłużone prowadzenie zespołu gości.

Druga część meczu zaczęła się piorunująco, bo od trzech mocnych ciosów Wisły Kraków. W 47. minucie aktywny w tym spotkaniu Yeboah wbiegł w pole karne i pewny strzałem pokonał bramkarza. Sześć minut później Ghańczyk cieszył się z kolejnego trafienie w tym spotkaniu. 23-latek mocnym strzałem z okolic 20. metra nie dał najmniejszych szans bramkarzowi na skuteczną interwencję. Trzy minuty później “Biała Gwiazda” zdobyła kolejną bramkę. Na uderzenie z dystansu zdecydował się Jean Carlos Silva, ale nieporadną interwencją popisał się Strączek. Szybko do dobitki doskakuje Patryk Plewka i ponownie trafia do siatki rywala. W 67. minucie bliscy zdobycia kolejnego gola byli goście. Jean Carlos Silva wpadł w pole karne i oddał strzał, ale świetnie interweniował Strączek. Do dobitki doskoczył Dawid Abramowicz, ale jego uderzenie było minimalnie niecelne.

Finalnie, mecz zakończył się zwycięstwem Wisły Kraków 0:6. Artur Skowronek w sposób produktywny wykorzystał przerwę reprezentacyjną i odrobił pracę domową na ocenę celującą. Wisła zagrała odważnie, ofensywnie, z charakterem, którego zdecydowanie brakowało we wcześniejszych meczach ligowych.

18.10.2020, 7. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Stadion Miejski w Mielcu

Stal Mielec – Wisła Kraków 0:6 (0:3)

10. Frydrych, 29. Forbes, 39. Chuca, 47. Yeboah, 53. Yeboah, 55. Plewka

Stal Mielec: Strączek – Flis (Żyro 76′), Błyszko, Kościelny, Getinger (Prokić 46′) – Matras – Forsell (Wróbel 60′), Tomasiewicz, Urbańczyk, Domański (Sus 72′) – Tomczyk (Zjawiński 65′)

Wisła Kraków: Lis – Szot (Gruszkowski 71′), Frydrych, Sadlok, Abramowicz – Plewka, Basha, Chuca – Yeboah, Forbes (Beqiraj 71′), Carlos (Mak 71′)

Żółte kartki: Flis, Zjawiński – Carlos

Sędzia: Dominik Sulikowski


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.