Mateusz Piątkowski po niezbyt udanej przygodzie z APOELem Nikozja prawdopodobnie trafi do beniaminka Ekstraklasy.

Były napastnik Jagiellonii Białystok spędził na Cyprze ostatnie dwanaście miesięcy. Przez ten czas zagrał w czternastu meczach ligowych i strzelił jednego gola. Ponadto zagrał też w ośmiu  meczach europejskich pucharów. Nie pojechał jednak na przedsezonowe zgrupowanie APOELu w Gniewinie.

Teraz zawodnik może zagrać w Wiśle Płock. Niejako rozmowy potwierdza prezes klubu Jacek Kruszewski, który stwierdził, że negocjuje z napastnikiem, który niedawno strzelał dla polskiego klubu, ale nie odnalazł się zagranicą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.