Piątek: Ja szukam piłki, a ona mnie znajduje

Krzysztof Piątek / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Krzysztof Piątek został bohaterem czwartkowego starcia z Austrią (1:0) w eliminacjach do EURO 2020. – Ja szukam piłki, a ona mnie znajduje – trafnie określił sam zawodnik.

Napastnik AC Milanu rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych, a kontuzja odniesiona przez Piotra Zielińskiego sprawiła, że Piątek pojawił się w drugiej połowie. – Chciałem zagrać od pierwszej minuty, ale rozpocząłem mecz na ławce. Dlatego byłem odpowiednio zmotywowany, wchodząc na boisko. Chciałem pomóc drużynie, bo to ona jest najważniejsza. Fajnie, że wygraliśmy mecz  – powiedział 23-latek.

Sam Krzysztof Piątek ma niesamowity dar odnajdowania się w polu karnym, a futbolówka znajduje się w miejscu, w którym stoi zawodnik. – Czy piłka mnie szuka? Ja szukam piłki, a ona mnie znajduje. Cieszę się, że udało mi się strzelić gola. Miałem też drugą świetną okazję, ale nie udało się jej wykorzystać. Wszystko działo się bardzo szybko, wydawało mi się, że jestem ustawiony na samym środku bramki. Tak jednak nie było i dlatego przestrzeliłem. Szkoda, bo gdybym tylko trafił w bramkę, na pewno byłby gol. Będę analizował tę sytuację – stwierdza.

źródło: laczynaspilka.pl / własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi