

Okazały debiut Tytonia. Polak najlepszym zawodnikiem swojego zespołu!
Dopiero wczoraj po raz pierwszy po transferze, w barwach Deportivo La Coruna, mogliśmy oglądać Przemysława Tytonia. Polak zadebiutował w starciu z Valencią i był najlepszym piłkarzem swojego zespołu.
Gaizka Garitano, trener Depor stracił cierpliwość do Germana Luxa, podstawowego dotychczas bramkarza, i dał szansę polskiemu bramkarzowi. Tak tłumaczył swoją decyzję:
Osiem bramek straconych w dwóch ostatnich meczach to zbyt dużo. Nie winię za nie Germana, jednak musieliśmy coś zmienić. Przemysław spisał się bardzo dobrze - powiedział Garitano po spotkaniu z "Nietoperzami".
Lokalny dziennik, oceniający zawodników przyznał mu najwyższą notę w zespole - "8", dodając: "Wspaniały mecz polskiego bramkarza. Tytoń zatrzymał kilka naprawdę groźnych akcji Valencii, a także był bliski uratowania sytuacji z bramki na 1:1".
Bardzo dobre spotkanie sprawiło, że większość kibiców była pod wielkim wrażeniem postawy naszego bramkarza, mimo że ten od lata nie miał okazji wystąpić w meczu o punkty. Teraz nikt nie wyobraża sobie, żeby w następnych meczach Gaizka Garitano mógł wrócić do ustawienia z Luxem. Polak spotkaniem z "Nietoperzami" mógł wygrać sobie bardzo wiele. A my trzymamy za niego kciuki!
-
AktualnościAl-Hilal przygotowuje ofertę za Luisa Díaza. Bayern Monachium nie chce go sprzedawać














Michał Bosak / 28 lipca 2026, 13:03
-

AktualnościKarim Benzema niezadowolony w Al-Hilal. Francuz domaga się ważnej roli














Michał Bosak / 24 lipca 2026, 13:46
-

AktualnościCristiano Ronaldo pojedzie do Madrytu na leczenie po poważniejszej kontuzjiWojciech Nowacki / 6 marca 2026, 15:37
-

AktualnościOficjalnie: Bayer Leverkusen ma nowego trenera!Wiktor Palmowski / 26 maja 2025, 19:26
-

Ligi zagraniczneOficjalnie: Bogusz zagra dla meksykańskiego klubu

Kamil Gieroba / 25 stycznia 2025, 22:36
-

AktualnościFinał Superpucharu Hiszpanii: Barcelona rozjeżdża Real, mnóstwo goli. Czerwona kartka Szczęsnego, bramka Lewandowskiego (WIDEO)Karol Świderek / 12 stycznia 2025, 23:25







































