Oficjalnie: Zlatan Ibrahimović wraca na San Siro!

zimbio.com

Szwedzki supersnajper Zlatan Ibrahimović wraca do Europy po dwuletniej przygodzie w LA. 38-latek ponownie założy na siebie trykot AC Milanu.

Stało się nieuniknione. Zlatan Ibrahimović po prawie dwuletniej przygodzie w Los Angeles wrócił do Europy. Były już reprezentant Szwecji podpisał kontrakt z AC Milanem do końca sezonu z opcją przedłużenia o rok. Dla 38-letniego napastnika to powrót na San Siro. Wcześniej występował w barwach obu mediolańskich klubów. W latach 2006-2009 był zawodnikiem Interu, a od 2010 do 2012 roku był piłkarzem Rossonerich. Najpierw jako zawodnik wypożyczony z FC Barcelony, a później wykupiony w lipcu 2011 roku za 24 miliony euro. Oprócz obu drużyn grających na Stadionie Giuseppe Meazzy Ibrahimović grał także w Malmo, Ajaxie Amsterdam, Juventusie Turyn, FC Barcelonie, Paris Saint-Germain, Manchesterze United i ostatnio w LA Galaxy. Do klubu dołączy 2 stycznia po przejściu testów medycznych.

Ibrahimović w Stanach Zjednoczonych imponował formą – przez 2 sezony zaliczył tam 58 spotkań w barwach Los Angeles Galaxy, w których strzelił 53 bramki i zaliczył 15 asyst. Mimo wszystko Serie A to półka, a może i nawet dwie wyżej od MLS. Nie wiemy jak Szwed sobie poradzi po rozbracie z europejskim futbolem. Dla Milanu może to być jakiś impuls. Dla piłkarzy Zlatan może być uosobieniem sukcesów Rossonerich. To właśnie z Ibrą w składzie Milan po raz ostatni sięgnął po mistrzostwo Włoch (2011). Obecnie klub zajmuję dopiero 11. miejsce w tabeli Serie A, a liczby napastników nie powalają. Najlepszymi strzelcami klubu są Theo Hernandez, który jest obrońcą, i Krzysztof Piątek. Oboje mają po 4 bramki, a reprezentant Polski 3 z nich strzelił z rzutów karnych.

Wracam do klubu, który niezwykle cenię i do miasta, które kocham. – powiedział Zlatan Ibrahimović, cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu. Będę walczył z kolegami z drużyny, aby zmienić bieg tego sezonu i zrobię wszystko, aby osiągnąć nasze cele. – dodał.

Dla Piątka może to być niepowtarzalna okazja do nauki. Treningi z napastnikiem, który ostatni raz strzelił mniej niż 20 bramek w sezonie w 2006 roku na pewno powinny mu pomóc ze skutecznością. O ile Polak pozostanie w klubie. Mówi, że o sporym zainteresowaniu Piątkiem przez Fiorentinę.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *