Nadszedł czas Karola Linettego w reprezentacji Polski?

Karol Linetty / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

0 – tyle minut rozegrał w eliminacjach do mistrzostw Europy 2020 Karol Linetty. Krystian Bielik po zerwaniu więzadeł krzyżowych będzie pauzować nawet siedem miesięcy a to otwiera pozycję pomocnikowi występującemu w Sampdorii Genua.

Wychowanek Lecha Poznań w ostatnich tygodniach zachwyca na włoskich boiskach, zaś w weekend poprowadził swój zespół do zwycięstwa z Brescią Calcio (5:1). Pomocnik zdobył gola oraz zaliczył asystę przy trafieniu Jakuba Jankto. W październiku otrzymał powołanie do kadry narodowej, lecz przez problemy z mięśniem przywodziciela nie przyjechał na zgrupowanie.

Często jest krytykowany za chimeryczność i małe zaangażowanie. Nigdy tak naprawdę nie odcisnął piętna w kadrze, stąd niewielu dopominało się Karola Linettego. – To jest już dojrzały piłkarz, nie młodzieżowiec. Na pewno jest obserwowany. Wszystko zależy od tego, jaką wizję ma selekcjoner. Musi go zobaczyć na treningu, w bezpośredniej walce i zdecydować, czy pasuje mu do koncepcji – mówi Andrzej Strejlau dla “TVP Sport”.

Z drugiej strony musimy pamiętać, że nie możemy cieszyć się z bogactwa w środkowej strefie boiska, a tym bardziej zabójcze będzie zamykanie drzwi dla jednego z utalentowanych piłkarzy w Serie A. Jerzy Brzęczek już w marcu powinien wysłać zaproszenie dla 24-latka. Co istotne Claudio Ranieri coraz częściej widzi w Polaku skrzydłowego, a na tej pozycji mamy niedobory.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi