Michniewicz: Remis niczego nam nie daje

Pogoń Szczecin zremisowała wyjazdowy mecz z ostatnim Górnikiem Zabrze 1:1 (opis spotkania). Po spotkaniu trener Portowców nie krył iż wynik z Zabrza go nie zadowala. – W naszym przypadku punkt niczego nie załatwia. Musimy zapunktować w ostatnim spotkaniu z Legią Warszawa. Po to, żeby zapewnić sobie przynajmniej 4. miejsce i cztery mecze u siebie. – mówił po meczu Michniewicz. 

Czesław Michniewicz (trener Pogoni Szczecin): Jechaliśmy bez dwóch czołowych zawodników. Mówię o Fojucie i Czerwińskim. Bez nich dotąd nie graliśmy. Zastąpili ich Matras i Rudol. Nie lubię chwalić zawodników indywidualnie, ale w tym przypadku muszę powiedzieć, że duet środkowych obrońców spisał się bardzo dobrze. Stracona bramka nie obciąża naszych stoperów.  Był to nasz pierwszy mecz w takim ustawieniu obronnym i blok defensywny spisywał się dobrze.  

Mieliśmy dobry, żywy mecz. W I połowie mieliśmy kilka dobrych momentów. W kluczowej akcji nie upilnowaliśmy jednak Kopacza, który zdobył podobną bramkę, jak w meczu z Lechią. W przerwie rozmawialiśmy o tym, że możemy grać jeszcze lepiej i skutecznej. Po zmianie stron mieliśmy kolejne dobre akcje i żałuję, że w kilku sytuacjach nie oddawaliśmy strzałów. Owszem, próbowaliśmy uderzać, ale najczęściej były to strzały niecelne. W kluczowej dla nas – choć trochę przypadkowej – okazji uderzał Matras, ale kapitalnie obronił Kasprzik. W odpowiedzi również Górnik miał piłkę meczową. Na szczęście dla nas, nie trafił.

 

źródło: pogonszczecin.pl 


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.