Mecz Rumunia – Norwegia odwołany. Przyczyną COVID-19

Rząd Norwegii zabronił swoim piłkarzom wyjazdu do Bukaresztu. Zawodnicy odpowiedzieli w oficjalnym oświadczeniu.

W niedzielę 15 listopada miał odbyć się mecz Ligi Narodów między reprezentacją Norwegii, a narodową drużyną Rumunii. Jednak przez wykrycie koronawirusa u jednego z skandynawskich zawodników – Omara Elabdellaouiego – cała kadra została objęta 10-dniową kwarantanną.

Rząd Norwegii nie pozwolił swoim zawodnikom na wylot do Bukaresztu. Ta decyzja nie spotkała się z ciepłym przyjęciem w gronie piłkarzy:

„Jesteśmy bardzo rozczarowani, że władze zmuszają nas do pozostania w domu. Wszystkie pozostałe 54 kraje UEFA rozegrają w tym tygodniu mecze międzynarodowe z wyjątkiem Norwegii. To bardzo druzgocące dla ambicji drużyny narodowej w perspektywie krótko i długoterminowej” – tak do zaistniałej sytuacji w oficjalnym oświadczeniu odnieśli się: Stefan Johansen, Martin Odegaard i Joshua King.

Warto nadmienić, że narodowa drużyna Norwegii może w tym momencie pochwalić się całkiem okazałym składem. Erling Haland czy wymienieni wcześniej Martin Odegaard i Joshua King to najjaśniejsze gwiazdy tej reprezentacji. Nic więc dziwnego, że norwescy piłkarze w taki sposób zareagowali na zakaz wyjazdu do Rumunii. Należy również przypomnieć, że poprzednie spotkanie tych dwóch drużyn zakończyło się wynikiem 4:0 na korzyść Norwegów.

O rezultacie odwołanego meczu zadecyduje specjalna komisja UEFA. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest przyznanie walkowera Rumuńskiej drużynie. Jeżeli jednak zapadnie decyzja o braku winy którejkolwiek ze stron, może dojść do losowania wyniku: 1:0 0:0 lub 0:1.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.