Mauricio Pochettino - Unai Emery
fot. Cosmin Iftode / Shutterstock.com
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Mauricio Pochettino: USA mimo porażki z Turcją kończą grupę D na pierwszym miejscu i zagrają z Bośnią i Hercegowiną

Trener reprezentacji Stanów Zjednoczonych Mauricio Pochettino nie przejmuje się porażką z Turcją, ponieważ jego drużyna osiągnęła główny cel – pierwsze miejsce w grupie D. Amerykanie zakończyli fazę grupową z 6 punktami po zwycięstwach nad Paragwajem 4:1 i Australią 2:0 i w 1/16 finału zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną 2 lipca o 2:00.

Pochettino podkreśla realizację głównego celu

Szkoleniowiec stwierdził, że nie martwi go dramatyczna porażka, ponieważ drużyna wypełniła zadanie zdobycia pierwszego miejsca w trudnej grupie. W swojej wypowiedzi powiedział: „W tym momencie nikt nam nie gratuluje, że zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie. Ale chcę podziękować zawodnikom, ludziom ze sztabu i kibicom, ponieważ skończyliśmy na szczycie w bardzo trudnej grupie. Poradziliśmy sobie z całym naciskiem wynikającym z dużych oczekiwań wobec nas. To był też nasz pierwszy wielki cel. Dlatego pozostaję nastawiony pozytywnie i jestem szczęśliwy.”

Pochettino wyjaśnił też kontekst zmian w składzie: wykonane decyzje miały na celu zachowanie równowagi między chęcią wygranej a innymi priorytetami przed fazą pucharową.

Zmiany w składzie i debiuty na mundialu

Argentyński trener dokonał dziewięciu zmian w wyjściowym składzie na mecz z Turcją, ponieważ Stany Zjednoczone miały już zapewnione pierwsze miejsce. Czterech zawodników ukaranych kartkami – Chris Richards, Antonee Robinson, Folarin Balogun i Tyler Adams – pozostawało na ławce rezerwowych i nie wystąpiło w spotkaniu.

Siedmiu piłkarzy zadebiutowało na mistrzostwach świata: Sebastian Berhalter (zdobył gola i zaliczył asystę), Auston Trusty (również strzelił bramkę), a także Miles Robinson, Joe Scally, Brenden Aaronson, Mark McKenzie i Giovanni Reyna. Pochettino zaznaczył: „Kiedy jeden zespół jest już zakwalifikowany, a drugi już odpadł, wszystko może się zdarzyć. Chcieliśmy wygrać, ale mieliśmy też inne priorytety. Musieliśmy szukać równowagi i dlatego podjąłem te decyzje. Aby wejść do historii, trzeba wygrać mistrzostwa, a nie tylko grupę. Nie powinniśmy myśleć krótkowzrocznie; trzeba patrzeć na cały obraz.”


Data publikacji: 26 czerwca 2026, 16:57
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.