Mane najpierw zapewnił Senegalowi awans a później trafił do szpitala
Sadio Mane zapewne na długo zapamięta środową potyczkę z Wyspami Zielonego Przylądka... I to nie tylko ze względu na awans do ćwierćfinału.
Na początku drugiej połowy skrzydłowy Liverpoolu biegł do piłki mając przed sobą jedynie bramkarza. Golkiper rywali chcąc ratować sytuację, wyskoczył razem z Senegalczykiem do piłki w wyniku czego oboje zderzyli się głowami.
Zarówno Vozinha jak i Mane upadli na murawę i nie podnosili się z niej przez długi czas. 29-latek pomimo krwawienia podniósł się, za to jego rywal nie dość, że zobaczył czerwoną kartkę to opuścił boisko na noszach.
Mane tuż po zdarzeniu strzelił gola, ale po kilku minutach znowu położył się na trawie i skarżył się na ból głowy. Przetransportowano go prosto ze stadionu do szpitala, gdzie spotkał... Vozinhę. Sądząc po zdjęciach panowie nie czują się aż tak fatalnie jak wyglądało to na początku.
-

AktualnościArka Gdynia - Bruk-Bet Termalica Nieciecza podstawowe jedenastki. Sprawdź ogłoszone składy (18.05.2026)Nowacki / 18 maja 2026, 18:33
-


AktualnościSensacja na finiszu sezonu: Paris FC pokonał Paris Saint‑Germain 2:1Nowacki / 18 maja 2026, 16:43
-


AktualnościAntoine Griezmann pożegnał się z kibicami Atletico Madryt: asysta, emocjonalna przemowa i przeprosiny za transfer do BarcelonyNowacki / 18 maja 2026, 16:39
-


AktualnościInter Mediolan świętuje dublet: mistrzostwo Serie A i Puchar Włoch, parada po remisie z Hellasem WeronaNowacki / 18 maja 2026, 16:19
-

AktualnościZlatko Dalić ogłosił skład Chorwacji na MŚ 2026 – Modrić jedzie na rekordowy, szósty mundial z rzęduNowacki / 18 maja 2026, 16:10
-

AktualnościGuardiola: Musimy wygrać z Bournemouth, by zachować nadzieje w walce o tytułNowacki / 18 maja 2026, 15:45































