Maciej Skorża po szalonym meczu w Krakowie: Boli strata punktów

Maciej Skorża

fot. Przemysław Szyszka/Lech Poznań

Mecz Cracovii z Lechem Poznań to bezapelacyjnie mecz kolejki. „Pasy” zdołały odwrócić losy spotkania z 1:3 na 3:3.

Z takiego rezultatu zadowoleni mogą być goniący Kolejorza, czyli Raków Częstochowa i Pogoń Szczecin. Maciej Skorża na pomeczowej konferencji podzielił się swoimi odczuciami co do meczu.

– Kiepsko weszliśmy w ten mecz, nie udało się nam rozpocząć tak, jakbyśmy chcieli, było sporo niedokładności i nerwowości. Może też dość wolno operowaliśmy piłką. Bramka, którą straciliśmy po rykoszecie, tylko dodatkowo wzmogła nerwowość, ale drużyna poradziła sobie z tym i potrafiła się otrząsnąć, przejąć inicjatywę, zepchnąć Cracovię do obrony. W pierwszej połowie były fragmenty dobrej gry, kiedy kontrolowaliśmy sytuację i stwarzaliśmy sobie okazje. Dobrze spisywał się krakowski bramkarz – mówił.

– Po zmianie stron poprawiliśmy pewne rzeczy i to dosyć szybko przyniosło efekt, przyniosło dwubramkową przewagę. Nie mówię, że nas uśpiła, nie w tym rzecz, ale tak jak w pierwszej połowie te początkowe dwadzieścia minut zagraliśmy słabo, tak ostatnie również były słabe. Mnóstwo indywidualnych błędów, straciliśmy przewagę i pierwszy raz straciliśmy trzy gole w meczu ligowym. Jest to spory materiał do analizy dla mnie. Boli strata punktów, ale jesteśmy na początku, sporo było znaków zapytania, teraz musimy dobrze przepracować mikrocykl, żeby odpowiednio przygotować się do następnego meczu.

źródło: Lech Poznań

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.