Lukaku zdesperowany na powrót do Interu. Zgodzi się na niższą pensję


Według “La Gazetta dello Sport” Romelu Lukaku dąży do jak najszybszego opuszczenia Chelsea i ponownego dołączenia do Interu Mediolan. Belg ma być nawet skłonny do obniżenia swoich zarobków.

Przygoda Romelu Lukaku w Chelsea nie przebiega tak, jak to obie strony sobie wymarzyły. Belgijski napastnik miał zdobywać gola za golem, pomagając londyńskiemu klubowi w osiąganiu najwyższych celów. Skończyło się na tym, że Lukaku nie jest w stanie dobrze wpasować się w drużynę nawet kilka miesięcy po dołączeniu do niej. Swojej sytuacji nie poprawił wywiadem, w którym jasno powiedział o chęci powrotu do Interu Mediolan. To życzenie może wkrótce stać się rzeczywistością.

Nie będzie to jednak takie proste, a to ze względu na sankcje nakładane na Chelsea. Początkowo angielski klub nie odczuwał aż tak mocno kar finansowych, których głównym celem był Roman Abramowicz, ale zaczęło się to zmieniać. Od “The Blues” zaczęli odwracać się sponsorzy m.in. firma Three. To jej logo jest najbardziej widoczne na klubowych koszulkach. Stracili również dostęp do swoich pieniędzy i nie mogą przeprowadzać żadnych transferów. To sprawia, że tak długo, jak właścicielem Chelsea jest Roman Abramowicz, tak długo Romelu Lukaku nie może zmienić barw klubowych.

Dziennikarze “La Gazetty dello Sport” podają jednak jeszcze jeden warunek, który nawet po rozwiązaniu kwestii Abramowicza może stać na drodze transferu Lukaku. Interu nie stać na zakupienie swojego byłego zawodnika. Żądna cena najpewniej oscylowałaby w okolicach 100 milionów euro. W grę wchodzić ma jedynie wypożyczenie.

Ułatwieniem może być jednak względnie niska pensja, jaką miałby otrzymywać we Włoszech Lukaku. W Chelsea 30-latek zarabia około 12 milionów euro, zaś w Interze zgodziłby się na 7,5 miliona euro.

W tym sezonie Romelu Lukaku rozegrał 31 spotkań, zdobywając w nich 11 bramek i notując 2 asysty.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.