LOTTO Ekstraklasa: Miedziowi znokautowali Jagiellonię w trzy minuty

pilkarskiswiat.com

W ostatnim niedzielnym meczu trzynastej serii spotkań LOTTO Ekstraklasy Jagiellonia Białystok przegrała na własnym boisku z Zagłębiem Lubin 1:2. Zagłębiem, które to dwie bramki dla drużyny Michała Probierza strzeliło w przeciągu trzech minut. 

Już od samego początku obydwie drużyny narzuciły olbrzymie tempo. Zagłębie zaatakowało klasycznie i z wysokim presingiem, co zaprocentowało pierwszą groźną okazje ze strony Nespora, który jeszcze w tym meczu dał się o sobie przypomnieć. Wraz z upływem czasu Jagiellonia zdobywała kolejne metry boiska. Pierwszą okazją dla Jagielloni był strzał Cernycha w piątej minucie, który trafił w nogę. Większą kontrole i skuteczność w akcjach miała Jagiellonia, która po prostu kreowała więcej okazji. Vassiljev przyjął role “Iniesty Jagielloni” i posyłał piłki.Najpierw w fajny sposób znalazł Cernych w polu karnym, ten jednak mając trzech obrońców na plecach nie strzelił. Potem podawał na głowę Góralskiego, który to z kolei umieścił piłkę w siatce głową. Zagłębie mimo, że miało mniej z gry, to za każdym razem gdy atakował to Marian Kelemen miał olbrzymie problemy. Po pierwszej połowie warto było odnotować dobrą formę Nespora, którego szukała piłka.

Druga połowa przybrała inny obraz niż ta pierwsza. Nadal było to wyrównane i ofensywne widowisko, jednak piłki po prostu dla piłkarzy Zagłębia zaczęły do bramki wpadać. Tuż po rozpoczęciu, bo w 48 minucie goście wyrównali. Gola strzelili również po stałym fragmencie gry (rzut wolny). W polu karnym zrobiło się dużo zamieszania, Jach ukradkiem skierował piłkę do Nespora, który jedyne co musiał zrobić, to strzelić na pustą bramkę. To też i zrobił, pieczętując swoją dobrą formę. Kolejne szybkie uderzenie nadeszło po trzech minutach. Po kontrze piłkę z bocznej strefy boiska do Woźniaka zagrał Jach, ten skierował ją do bramki Kelemena pięknym strzałem z półwoleja. Zagłębie prowadziło strzelając dwie bramki w przeciągu trzech minut. Rozbiło to całkowicie Jagiellonie, a do głów piłkarzy zaczęła się wkradać nerwowość, a co za tym idzie faule. Jagiellonia do końca spotkania nie potrafiła mieć na tyle zimnej krwi,aby wykorzystać nadarzające się okazje. Mecz na dobrym poziomie, który potwierdził ofensywną predyspozycje obydwu zespołów, było dużo akcji, bramek finalnie było tylko trzy. Jagiellonia przegrała 1:2 z Zagłębiem Lubin, które potwierdziło że na wyjazdach jest niebywale skuteczne.


Jagiellonia Białystok 1:2 Zagłębie Lubin
`35 Góralski 1:0 | `48 Nespor 1:1, `51 Woźniak 1:2

Skład Jagiellonii: 25.Keleman, 22.Grzyb(`75 13.Mystkowski), 17.Runje, 16.Tomelin, 77.Tomasik, 4.Góralski(`78 6.Romanczuk), 21.Frankowski, 23.Szymański, 5.Vassiljev, 10.Cernych, 28.Świderski(`55 18.Górski)

Skład Zagłębia Lubin: 1.Polacek, 4.Todorovski, 33.Guldan, 5.Jach, 23.Dzwinel, 7.Janus, 19.Jagiełło(`69 17.Rakowski), 28.Piątek, 14.Janoszka(`85 77.Madera), 9.Woźniak, 13.Nespor(`76 27.Papadupolos)

Żółte kartki: (56)Janus, (62)Jagiełło, (65)Dzwiniel, (65)Góralski

Czerwone kartka: –

Arbiter Główny: Krzysztof Jakubik

Frekwencja:10006


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.