Liga Mistrzów: Genk remisuje z Napoli, Milik nieskuteczny

fot. twitter.com/sscnapoli_br

Skuteczności. Tego brakowało zawodnikom Napoli, by pokonać KRC Genk. Wicemistrzowie Włoch zremisowali bezbramkowo z mistrzem Belgii.

Na Luminus Arena w Genku Neapolitańczycy przyjechali w bojowych nastrojach. Ostatnie mecze Napoli to w większości zwycięstwa, w tym najważniejsze – z Liverpoolem, który jest głównym rywalem Włochów w grupie E Ligi Mistrzów. Natomiast KRC Genk pierwszy mecz w nowym sezonie Champions League przegrali. I to sromotnie – 2:6 z debiutującym w tych rozgrywkach Red Bullem Salzburg.

Z naszego neapolitańskiego duetu w podstawowej jedenastce zaczął tylko Arkadiusz Milik. Piotr Zieliński drugi mecz w Lidze Mistrzów z rzędu zaczął na ławce i już się dziś z niej nie podniósł. W pierwszej połowie obie ekipy tworzyły sobie sporo sytuacji, ale brakowało skuteczności. W 16. minucie Napoli miało świetną okazję na wyjście na prowadzenie. Fabian Ruiz dośrodkował z lewego skrzydła w pole karne. Z piłką minął zarówno Hirving Lozano jak i obrona Genku wliczając to Gaetana Coucke. Piłka trafiła do Jose Callejona, który strzałem z woleja chciał zdobyć bramkę, ale swój błąd naprawił Coucke i wybronił strzał kapitana Napoli. Na dobitkę na pustą bramkę miał Arkadiusz Milik, ale jego próbę ofiarnie wślizgiem zablokowali defensorzy mistrza Belgii. 2. minuty później Callejon znów miał kapitalną okazję, ale trafił w słupek.

5 minut później to gospodarze mieli dobrą okazję. Rzut rożny, piłka zbita ląduje poza pole karne. Tam znajduje się Patrik Hrosovsky. Reprezentant Słowacji oddał strzał na bramkę, piłka odbiła się rykoszetem od Carlosa Cuesty i po kontakcie z obrońcą gospodarzy przeturlała się tuż obok lewego słupka bramki Alexa Mereta.

Przed przerwą Napoli znów miało świetną okazję na wyjście na prowadzenie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego, Coucke znów popełnia błąd i próbując prawdopodobnie wyjść do piąstkowania potyka się i upada. Piłka trafia na 11 metr do Kalidou Coulibaly’iego, który z woleja strzela na niepilnowaną bramkę Genku. Ta jednak nogą przed linią bramkową uderzenie blokuje Hrosovsky. Futbolówka wędruję na lewą stronę, kolejne dośrodkowanie na Coulibaly’ego, ten głową podaje do Milika, ale ten również głowy z bliskiego odległości uderza na bramką Coucke.

W drugiej połowie było mniej ciekawie. Znów kapitalną okazję miał Jose Callejon. W 58. minucie podanie wzdłuż pola karnego z lewego skrzydła nie zostało przerwane przez nikogo z Genku. Wtedy do piłki dobiegł Callejon i okropnie spudłował. Futbolówka zeszła mu i Hiszpan uderzył obok lewego słupka.

2.10.2019, 2. kolejka Ligi Mistrzów – grupa E, Luminus Arena (Genk)

KRC Genk – SSC Napoli 0:0 (0:0)

Genk: Coucke – Mæhle, Cuesta, Lucumi, Uronen – Bergi, Hagi (Heynen 90+2′), Hrosovsky – Bongonda (Paintsil 89′), Samata, Ito.

Napoli: Meret – Di Lorenzo, Manolas, Coulibaly, Rui (Malcuit 33′) – Allan, Ruiz, Elmas (Mertens 58′) – Callejon, Milik (Llorente 72′), Lozano.

Żółte kartki: Ito 50′ – Milik 65′, Ruiz 78′

Sędzia: Istvan Kovacs (Rumunia)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi