

Leicester pokonuje Tottenham! Koguty znów tracą punkty
Leicester pokonało Tottenham 2:1 (2:0) w meczu 14. kolejki Premier League. Koguty nie potrafią powrócić na zwycięską ścieżkę od czasu remisu z West Bromwich Albion i notują drugą porażkę z rzędu.
Lisy wyszły na prowadzenie po świetnej akcji Marka Albrightona i Jamiego Vardy'ego. Ten pierwszy kapitalnie podałw tempo za linię obrony, a Vardy lobem z pierwszej piłki pokonał bezradnego Hugo Lllorisa. Już w 17 minucie znakomitą szansę na wyrównanie zmarnował Moussa Dembele. Znakomicie odnalazł się polu karnym, ale po dograniu ze skrzydła uderzył w środek bramki. Gospodarze skutecznie bronili się przed kolejnymi atakami Kogutów. Niewidoczny był Harry Kane, Alliemu i Eriksenowi brakowało dokładności w kluczowych momentach. W 32. minucie Delle Alli uderzył sprzed pola, ale Kasper Schmeichel pewnie interweniował. Brak "pazura" w poczynaniach ofensywnych Mauricio Pocchettino zemścił się w ostatniej minucie doliczonego czasu gry. Kontrę Leicester znakomitym uderzeniem sprzed pola wykończył Riyad Mahrez.
Druga odsłona to ciąg dalszy problemów Tottenhamu, który wciąż miał problemy ze stworzeniem stuprocentowej sytuacji. Leicester oczywiście nadal czyhało na kontrataki. Jeden z nich, w 52. minucie mógł zakończyć się golem. Chillwell pognał pod pole karne, Vardy dośrodkował na głowę Shinjiego Okazakiego, ale Japończyk przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. W 66. minucie, po jednym z wielu rzutów rożnych, Dayvyson Sanchezowi udało się zmusić do wysiłku golkipera Leicester 15 minut przed końcem spotkania futbolówka szczęśliwie spadła pod nogi Cristiana Eriksena, ale Duńczyk uderzył z powietrza daleko obok prawego słupka. Tottenham obudził się w 80. minucie. Dobre tempo wymiany piłki przed polem karnym, zagranie Alliego do Kane'a a ten z pierwszej piłki uderzył nie do obrony. Leicester czekała trudna i nerwowa końcówka. Blisko bramki był Fernando Llorente, ale nie zdołał celnie uderzyć, po doskonałym dośrodkowaniu od Danny'ego Rose'a. Ostatnie minuty to wymiana ciosów po kontratakach, ale gracze Claude'a Puela zdołali obronić prowadzenie.
Tottenham przegrywa na wyjeździe po raz trzeci z rzędu i po tej kolejce może spać na 5. pozycję w tabeli. Leicester awansowało na 9. miejsce i ma na koncie 17 punktów.
28.11.2017 r., 14. kolejka Premier League, King Power Stadium
Leicester City - Tottenham Hotspur (2:0) 2:1
Jamie Vardy 13', Riyad Mahrez 45' - Harry Kane 80'
Leicester City: K. Schmeichel, D. Simpson, W. Morgan, H. Maguire, B. Chilwell, Iborra, M. Albrighton, R. Mahrez, W. Ndidi, S. Okazaki, J. Vardy
Tottenham Hotspur: H. Lloris, J. Vertonghen, D. Rose, S. Aurier, D. Sánchez, M. Dembélé, M. Sissoko, C. Eriksen, D. Alli, E. Dier, H. Kane
Żółte kartki: Schmeichel - Vertonghen
Sędzia: A. Taylor
-
HiszpaniaJuan Martínez Munuera sędzią El Clásico. Znamy także arbitra VAR










Michał Bosak / 24 października 2026, 17:44
-

AngliaAntonio Rüdiger nie podjął decyzji. Real Madryt, Tottenham i Arabia Saudyjska wśród możliwych opcji








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 16:30
-

AktualnościHansi Flick przed El Clásico: „Jesteśmy gotowi i wierzę w mój zespół”








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 15:18
-

AngliaDe Zerbi przed derbami z Chelsea: seria porażek ma motywować Tottenham








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 14:06
-

AngliaAston Villa podejmie Manchester City. Lider chce przedłużyć zwycięską serię










Michał Bosak / 24 października 2026, 12:59
-

AngliaNajwięksi lokalni rywale londyńskich klubów. Kogo najbardziej nie cierpią kibice?








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 11:41



































