Legendarne cieszynki #1 Van Nisterlooy, Balotelli i Fowler

Michał Kozłowski

Od nieśmiało prężonych muskuł, aż do niesamowicie kontrowersyjnych celebracji, które zostały nałożone grzywną. Te cieszynki bez wątpienia przeszły do historii, zapraszam na pierwszą część nowego cyklu poświęconego właśnie takowym cieszynkom.

Rudd van Nisterlooy (Holandia vs Andora, El.MŚ 2006,) 
Kiedy Van Nisterlooy w fatalny sposób nie wykorzystał rzutu karnego przeciwko Andorze w eliminacjach Mistrzostw Świata 2006, jeden z przeciwników podbiegł do niego i z szyderą zaśmiał mu się w twarz. Jakby nie było, zemsta była równie słodka. W 89 minucie Van Nisterlooy trafił na 4:0, ale zamiast normalnie cieszyć się z bramki, podbiegł do zawodnika Andory, który wcześniej się z niego naśmiewał i pokazał mu ręce uniesione w geście tryumfu. Przypłacił to żółtą kartką.

ZOBACZ CIESZYNKĘ

Mario Balotelli (Włochy vs Niemcy, Półfinał ME 2012)
Będący w rewelacyjnej formie Mario Balotelli dwa razy trafił do siatki w meczu z Niemcami. Przy drugim golu zdjął koszulkę, stanął w bezruchui maksymalnie napiął muskuły, czym stał się powodem do wielu memów z jego udziałem. Cały występ należy mu zapisać na absolutny plus, i mimo, że zdjęcie koszulki przypłacił żółtym kartonikiem, to jednak było warto.

ZOBACZ CIESZYNKĘ

Robbie Fowler (Liverpool vs Everton, Premier League 1999/2000)
Po wielu oskarżeniach w kierunku Robbiego Fowlera, w związku z rzekomym spożywaniem narkotyków, Anglik postanowił zabrać sprawy w swoje ręce. Po strzelonym rzucie karnym przeciwko Evertonowi podbiegł do narożnika i.. jakby nigdy nic, zaczął przyciągać nos do białej linii, symbolizując tym samym “wciąganie białej kreski”. Fowler musiał zapłacić sporą grzywnę i w dodatku został zawieszony na parę spotkań.

ZOBACZ CIESZYNKĘ

Już wkrótce kolejne części!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi