LE: Wysokie wygrane Manchesteru United i Partizanu
Czerwone Diabły na Old Trafford pokonały AZ Alkmaar aż 4:0, zaś Partizan Belgrad bez większych problemów poradził sobie z Astaną wygrywając aż 4:1.
Pierwsza połowa w wykonaniu Manchesteru zapowiadała, że do samego końca możemy być świadkami ciekawego widowiska. Co prawda obie ekipy stworzyły sobie okazje na gola, ale ostatecznie bramkarze ani razu nie skapitulowali. Ogień zaczął się po zmianie stron, kiedy to United zarzuciło wyższy bieg. Worek z bramkami otworzył w Ashley Young, a pięć minut później na listę strzelców wpisał się 18-letni Mason Greenwood. W 62. minucie kolejną bramkę zdobył Juan Mata pewnie wykorzystując rzut karny. Dwie minuty później na tablicy wyników było już 4:0! Do siatki ponownie trafił Greenwood, który popisał się fantastycznym uderzeniem tuż przy bliższym słupku. Goście nie byli w stanie odpowiedzieć już w tym spotkaniu.
4️⃣ second-half goals for #MUFC mean we top the group in style! Get in! 👊#UEL
— Manchester United (@ManUtd) December 12, 2019
W drugim meczu Partizan pokazał wyższość nad ekipą z Kazachstanu. Gospodarze w pierwszej połowie strzelili trzy bramki ustawiając sobie ten mecz pod siebie. W drugich 45. minutach poprawili rezultat o jeden, ale i stracili jednego gola po akcji gości.
-

AktualnościZnamy wyjściowe składy na mecz Girona FC - RCD Mallorca (01.05.2026)Nowacki / 1 maja 2026, 20:03
-


AktualnościLeeds United - Burnley FC składy ogłoszone. Wyjściowe ustawienia drużyn (01.05.2026)Nowacki / 1 maja 2026, 20:02
-


AktualnościWyjściowe jedenastki na mecz Legia Warszawa - Widzew Łódź. Kto zagra od pierwszej minuty? (01.05.2026)Nowacki / 1 maja 2026, 20:01
-


AktualnościWyjściowe składy na mecz Korona Kielce - Piast Gliwice (01.05.2026)Nowacki / 1 maja 2026, 16:38
-

AktualnościArsenal zremisował 1:1 z Atletico Madryt – rzut karny Viktor Gyökeresa, rewanż w Londynie otwartyNowacki / 30 kwietnia 2026, 12:40
-

AktualnościAchraf Hakimi nie zagra w rewanżu z Bayernem – kontuzja uda wyklucza obrońcę PSGNowacki / 30 kwietnia 2026, 12:02
































